Jeszcze w październiku ubiegłego roku, Francuska Federacja Produkcji Nasion Kukurydzy i Sorgo (FNPSMS) przewidywała na koniec czerwca 2012 r. znaczny spadek zapasów materiału siewnego kukurydzy w Unii Europejskiej. Ta prognoza nie tylko się sprawdziła, ale uległa pogorszeniu, ponieważ stosunek „zapasy/zapotrzebowanie" wyniósł 32 proc., czyli poziom zdecydowanie zbyt niski - informowała Federacja.

Prognozowała też, że w sytuacji utrzymywania się wysokich cen kukurydzy ziarnowej, w przyszłym sezonie można spodziewać się wysokiego zapotrzebowania na materiał siewny kukurydzy, wobec podaży, która będzie niższa niż zakładano.

Do tego dochodzi też susza w wielu krajach produkcji nasiennej zwłaszcza na Słowacji, Rumunii, na Węgrzech i w krajach bałkańskich. To może się też przyczynić do niedoboru materiału siewnego.

Jak będzie u nas? - W przypadku Pioneer w Polsce zaopatrzenie w materiał siewny jest bardzo dobre i nie przewidujemy niedoborów materiału siewnego kukurydzy. Mogą wystąpić braki w przypadku niektórych odmian, na które zapotrzebowanie przerośnie nasze plany - mówił Czarny.

Firma zaplanowała jednak wysokie zapotrzebowanie na nasiona już wcześniej. - Dlatego nie spodziewamy się wystąpienia braków. Chyba że popyt na nasiona pojedynczych odmian wzrośnie kilkukrotnie w stosunku do roku ubiegłego - dodaje Ireneusz Czarny.

Również w Hodowli Roślin Smolice - Grupa IHAR nie zabraknie materiału siewnego.

- Z pewnością nie będzie żadnych kłopotów z dostępnością smolickich odmian kukurydzy. Dzięki korzystnemu przebiegowi pogody dla kukurydzy w bieżącym roku rolnicy uzyskiwali wysokie plony ziarna. Podobnie wyglądała sytuacja w HR Smolice. Zbiory z plantacji nasiennych można uznać za wysokie, co skutkować będzie dużą podażą nasion w sezonie 2013 - informuje firma.

Podobał się artykuł? Podziel się!