Rekordowy rok 2012 w produkcji kukurydzy w naszym kraju mamy już za sobą. Główny Urząd Statystyczny oszacował zbiory ziarna na blisko 4 mln t, a powierzchnia uprawy zwiększyła się aż o 63 proc. w porównaniu z rokiem 2011. Fakt - ubiegły rok był bardzo specyficzny i niestety, albo stety z powodu przesiewów ozimin, kukurydza na tym skorzystała.

Czy rok 2013 również okaże się rekordowy? Zdaniem specjalistów raczej nie pobijemy wyników z ubiegłego, ale już widać, że zainteresowanie tą rośliną jest bardzo duże. Na rynku brakuje już niektórych odmian, jak informują nas firmy hodowlano-nasienne, niektórych nie było ich już nawet w grudniu.

Dodatkowym bodźcem zainteresowania uprawą są utrzymujące się wysokie ceny, które średnio wynosiły netto 900 zł za tonę suchych nasion.

Przebieg pogody, a właściwie susza w Unii Europejskiej również przyczynił się do niższych plonów z plantacji nasiennej. W takich krajach jak Węgry, Rumunia, Serbia, gdzie większość firm lokuje swoją produkcję, a także i we Francji, jest problem z dostępnością, a więc i firmy działające na polskim rynku nie mają po prostu skąd zamówić już wyprzedanych odmian.

- Jeżeli chodzi o dostępność odmian to z każdym dniem się to zmienia tak więc rolnicy muszą pytać dystrybutorów - mówi portalowi farmer.pl Leszek Chwalisz z firmy Limagrain.

Których odmian nie ma? Tych najpopularniejszych, a także można też zauważyć taką tendencje, że rolnicy są bardzo zainteresowani odmianami wczesnymi ich jest już niewiele w sprzedaży. Dlatego jeśli nie zakupiłeś jeszcze nasion kukurydzy, to sprawdź czy wybrana odmiana jest dostępna na rynku. Lepiej to zrobić wcześniej, bo im bliżej wiosny, tym większe prawdopodobieństwo, że może ich już nie być w dystrybucji.

Podobał się artykuł? Podziel się!