Najważniejszą zmianą w projekcie jest umożliwienie większej liczbie rolników korzystania z instytucji odstępstwa rolnego bez konieczności ponoszenia opłat na rzecz hodowców odmian roślin. Co to takiego odstępstwo rolne? To przywilej, który pozwala rolnikowi na wysianie nasion odmiany prawnie chronionej, zebranych we własnym gospodarstwie, za odpowiednią opłatą na rzecz hodowcy.

- Projekt uwzględnia postulaty rolników w zakresie rozszerzenia kręgu podmiotów zwolnionych z obowiązku zapłaty z tytułu korzystania z odstępstwa rolnego oraz poszerzenia katalogu gatunków podlegających odstępstwu. Zapewnia także rolnikom korzystającym z odstępstwa rolnego obniżenie kosztów związanych z realizacją ich zobowiązań wynikających z korzystania z tej instytucji - mówi farmer.pl Paweł Kochański - prezes Agencji Nasiennej, która została utworzona przez polskie hodowle roślin rolniczych, jako ich reprezentant w sprawach kontroli obrotu nasiennego. Jak dodaje Kochański, również hodowcy liczą, że projektowana nowelizacja przyniesie im korzyści w postaci dalszego zwiększenia aprobaty rolników dla wykonywania przez hodowców uprawnień wynikających z odstępstwa rolnego.

W projekcie zaproponowano, aby rolnicy posiadający grunty rolne o powierzchni do 25 ha (obecnie do 10 ha) mogli korzystać z odstępstwa rolnego bez uiszczania opłaty na rzecz hodowcy - z wyłączeniem rolników prowadzących uprawę ziemniaka. Natomiast farmerzy uprawiający ziemniaki będą mogli, jak dotychczas, korzystać z takiego przywileju w przypadku posiadania gruntów rolnych o powierzchni do 10 ha.

W założeniach przewidziano też poszerzenie katalogu gatunków roślin uprawnych podlegających odstępstwu rolnemu, mają to być takie gatunki jak: pszenica zwyczajna, żyto, jęczmień, pszenżyto, owies, kukurydza, rzepak, łubin żółty i wąskolistny, lucerna siewana, groch siewny, bobik, wyka siewna, pszenica twarda, rzepik, len zwyczajny (oleisty).

Podobał się artykuł? Podziel się!