Często preferowanym okresem jest wykonywanie zabiegów przedwschodowych. Pozwalają roślinie uprawnej na wschody bez towarzystwa chwastów. Stwarza to bardzo dobre warunki do rozwoju już na starcie. Zaniechanie stosowania zabiegów bezpośrednio po siewie najczęściej jest związane z warunkami klimatycznymi. Stosowanie herbicydów przedsiewnych na przesuszoną glebę mija się z celem. W takich warunkach tego typu środki nie aktywizują się w pełni i efekt chwastobójczy jest ograniczony.

Kukurydza pod tym względem znajduje się w dobrej sytuacji. Niewykorzystany z jakichkolwiek względów termin przedwschodowy można nadrobić nalistnym. Program jej powschodowego odchwaszczania obejmuje okres już od pierwszego i aż do dziewiątego liścia. Wczesne zabiegi należy zaliczyć do optymalnych. Praktycznie cały program można wykorzystać pod tym kątem, ponieważ żaden z herbicydów wstępnie nie jest zalecany później niż od czwartego liścia kukurydzy. Późniejsze zabiegi są także skuteczne, należy jednak wziąć pod uwagę, że ostateczny termin zabiegu nie wyznacza jedynie faza kukurydzy, a także rozwój chwastów. Gatunków dwuliściennych nie powinno się zwalczać później niż w fazie sześciu liści właściwych. Chwasty prosowate najlepiej zwalczać na początku krzewienia, ale można je niszczyć przez cały okres tej fazy. Najczęściej zalecanym terminem niszczenia perzu jest faza czterech do siedmiu liści, czyli wysokość w granicach 20-25 cm.

RIMSULFURON NA WCZESNE ODCHWASZCZANIE

Najwcześniej zalecany jest sam rimsulfuron, czyli Titus 25 WG i jego odpowiedniki. Zabiegi można już rozpocząć, gdy kukurydza wykształci pierwszy liść. W tej fazie na ogół jeszcze nie ma pełnych wschodów chwastów prosowatych, dlatego zabieg można opóźnić. Rimsulfuron jest też substancją czynną zwalczającą perz właściwy. Optymalna faza wrażliwości perzu to 5 do 7 liści, czyli także okres nieco późniejszy. W przypadku jego wystąpienia należy zastosować maksymalną dawkę (60 g/ha).