Uprawa jęczmienia ozimego koncentruje się w rejonach, w których ryzyko jego wymarzania jest mniejsze. Najchętniej uprawiany jest przez rolników z województw zachodnich, od Dolnego Śląska po Zachodniopomorskie. Powierzchnia jego uprawy w roku ubiegłym wynosiła 176 tys. ha.

SŁABA KRAJOWA OFERTA
W krajowym rejestrze dominują odmiany zagraniczne. Obecnie jest ich już 14, czyli aż 70 proc. i jest to największy udział spośród wszystkich gatunków zbóż (bez kukurydzy). W roku 2009 zarejestrowano kolejne dwie zagraniczne odmiany wielorzędowe pastewne – Laverda i Merle. Na wniosek hodowcy skreślono natomiast dwurzędową odmianę pastewną Bombay. Nie mniej, zgodnie z obowiązującym prawem, jej materiał siewny może być sprzedawany do 2012 roku włącznie.

Zarejestrowane odmiany jęczmienia ozimego badane są w ramach Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO) w kilkudziesięciu doświadczeniach rocznie na dwóch poziomach agrotechniki. Poziom intensywny (a2) różni się od przeciętnego (a1) zwiększonym o 40 kg N/ha nawożeniem azotowym, zastosowaniem dolistnych preparatów wieloskładnikowych oraz ochroną przed chorobami i wyleganiem. W ostatnich trzech latach średni poziom nawożenia na poziomie a1 wynosił 230 kg NPK, w tym 83 kg N/ha.

GDZIE, KTÓRA ODMIANA?
Przy wyborze odmiany do uprawy na cele pastewne najważniejszym kryterium wyboru jest plenność. Rejestrowane w ostatnich kilku latach odmiany jęczmienia ozimego wniosły wyraźny postęp.

Więcej czytaj w FARMER 16/2009 

Zamów FARMERA

Podobał się artykuł? Podziel się!