PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Odnowa nasion

Autor: dr inż. Władysław Kościelniak

Dodano: 03-08-2007 15:06

Tagi:

Zaledwie 10 proc. pólobsiewanych jest kwalifikowanym materiałem siewnym. Z tego powodu zbiory zbóż są niższe o 300



Jedną z największych bolączek polskiego rolnictwa jest to, że rolnicy w zdecydowanej większości nie wykorzystują potencjału plonotwórczego tkwiącego w nowych odmianach zbóż, ziemniaków oraz innych roślin. zbyt rzadko bowiem wysiewają kwalifikowany materiał siewny.

Niewykorzystana rezerwa
W latach 2001–2005 zaledwie 2,4–4,2 proc. powierzchni uprawy ziemniaków zostało obsadzone kwalifikowanymi sadzeniakami. Wśród zbóż odnawianie materiału siewnego w porównaniu do innych państw było znikome – rzędu kilku proc. żyta i ok. 20 proc. pszenicy i jęczmienia. W 2005 r., po zlikwidowaniu w 2004 r. niewielkich dopłat do materiału siewnego zbóż (11 zł do 100 kg ziarna) i ziemniaków, natychmiast o kilka procent zmniejszyła się sprzedaż kwalifikatów. Zniesienie dotacji do materiału kwalifikowanego spowodowało zmniejszenie areału plantacji nasiennych zbóż aż o 20 proc.

Bardzo niski obecnie poziom wymiany materiału siewnego zbóż w Polsce, w porównaniu do sytuacji sprzed kilkunastu lat, gdy materiał ten był tani i dostarczany do zagród rolników oraz odnawiany co 3 lata, ma kilka przyczyn:
- niedocenianie przez rolników roli materiału siewnego we wzroście plonów i poprawie ich jakości,
- zbyt niskie dochody lub ich brak w gospodarstwach  nastawionych na samozaopatrzenie,
- stosunkowo wysoka cena kwalifikowanego materiału siewnego i sadzeniaków,
- brak w handlu dostatecznej ilości materiału kwalifikowanego (dotyczy to przede wszystkim sadzeniaków).
Wydaje się, że w obecnej sytuacji ekonomicznej większość rolników po prostu nie stać na zakup drogich nasion.
Jak Polska długa i szeroka, rolnicy, zwłaszcza gospodarujący na mniejszych areałach, używają do siewu przede wszystkim własnego ziarna. W tej materii potwierdza się duży konserwatyzm rolników: „dziadek siał swoje ziarno, ojciec też i ja nie będę gorszy”. Również niektórzy dzierżawcy czy właściciele dużych gospodarstw rolnych prowadzą irracjonalną gospodarkę nasienną. Częstym zjawiskiem jest, że rolnicy posiadający duże gospodarstwa kupują np. kilka kwintali kwalifikowanej pszenicy – nowej odmiany, którą zobaczyli na polach demonstracyjnych, następnie rozmnażają ją przez rok i dopiero w drugim roku, gdy zostaje ona już częściowo wyrodzona, obsiewają nią pola produkcyjne. Jaki to ma sens? Przecież w międzyczasie do uprawy wchodzą nowsze – lepsze odmiany. Jednocześnie ci sami rolnicy, którzy żałują pieniędzy na zakup dużych partii kwalifikowanych nasion zbóż, co roku nabywają za duże kwoty nasiona kukurydzy czy też buraków cukrowych lub rzepaku, bo są do tego przymuszeni i w rezultacie dobrze na tym wychodzą, ponieważ uzyskują wyższe plony.

Plonowanie odmian ozimych

Autor: M. Ptaszyński

Opis: Plonowanie odmian ozimych

Postęp w pszenicy ozimej
Znaczenie poszczególnych czynników plonotwórczych w ostatnim stuleciu uległo zmianie. O ile na początku XX w. o wzroście wydajności decydowało przede wszystkim nawożenie i mechaniczna uprawa roli, a w latach 70. i 80. – ochrona roślin, to pod koniec wieku na plan pierwszy wysunął się postęp biologiczny. Według prof. Stefana Malepszego postęp biologiczny w latach 1900–1950 decydował tylko w 11 proc. o wzroście plonów. Jego rola w latach 1951–1975 wzrosła do 18 proc., a w latach 1976–1996 przekroczyła 52 proc. Obecnie jego znaczenie jest jeszcze większe, ponieważ w przodujących gospodarstwach rolnych poziom nawożenia mineralnego w ostatnich kilku latach nie wzrósł, a spadł. Zużycie środków ochrony roślin i technika ich stosowania utrzymują się od kilkunastu lat na zbliżonym poziomie, nie nastąpiły istotne zmiany w mechanicznej uprawie gleby, a plony zbóż, kukurydzy, buraków cukrowych i innych roślin rosną. Podobnie dzieje się w doświadczeniach odmianowych prowadzonych przez COBORU w Słupi Wielkiej, gdzie plony ziarna kukurydzy użytkowanej na ziarno przyrastały w ciągu ostatnich 22 lat o 0,14 t/ha rocznie. W 2000 r. zbliżyły się do 11 t ziarna z hektara.

Postęp w hodowli pszenicy ozimej można prześledzić na rys. 1, 2 i 3, obrazujących plonowanie tej rośliny w doświadczeniach przeprowadzonych na Opolszczyźnie przez Zakład Doświadczalnictwa Terenowego IUNG Puławy i WODR w Łosiowie. Przedstawione dane są średnimi uzyskanymi z kilkunastu doświadczeń odmianowych przeprowadzonych w kilku punktach na jednym poziomie agrotechniki. Doświadczenia zakładano po rzepaku, okopowych i innych dobrych przedplonach. Najczęstszy poziom nawożenia mineralnego wynosił (kg/ha): azot –  70–100, fosfor – 80, potas – 120. Chwasty zwalczano herbicydami. Fungicydów i regulatorów wzrostu do 1997 r. nie stosowano.
Olbrzymi wzrost plonów pszenicy nastąpił w latach 70., gdy do uprawy weszły odmiany polskiej hodowli nowego typu (o krótkiej, odpornej na wyleganie słomie) i najlepsza z nich, Grana, plonowała mniej więcej o 1 t/ha wyżej od starych odmian Żelaznej i Rostockiej. W latach 80. poziom plonów przekroczył 6 t/ha (rys. 2 – odmiana Jawa), a na początku lat 90. zbliżył się do 8 t/ha. Kolejną bardzo dobrą odmianą okazała się Kobra (rys. 3), która plonowała powyżej 8 t/ha. Przedstawione na rys. 3 dane z lat 2002–2004 dla Tonacji pochodzą z PDO, z dwóch poziomów agrotechniki. Tonacja plonowała na poziomie 9,5 t/ha. Reasumując, w ciągu 44 lat plony pszenicy ozimej doświadczeniach wzrosły trzykrotnie.
O potencjale plonotwórczym najnowszych odmian pszenicy ozimej świadczą plony uzyskane w 2004 r. – bardzo korzystnym dla roślin. W województwie opolskim wiele gospodarstw uzyskało z najlepszych pól plony ok. 10 t/ha, a rekord wyniósł 13,38 t/ha.

Wymieniaj nasiona
Zadanie nasiennictwa to wyprodukowanie materiału siewnego odmian o wysokich parametrach gospodarczych przez rozmnożenie nowo wprowadzanych odmian – o wyższym potencje plonowania niż dotychczas zarejestrowane, oraz odmian zarejestrowanych, będących w uprawie. Każda odmiana z upływem lat traci na plenności, inaczej mówiąc, wyradza się lub degeneruje na skutek:
- naturalnych skrzyżowań danej odmiany z innymi oraz mutacji genetycznych,
- zanieczyszczenia materiału siewnego nasionami innych odmian, gatunków i chwastów,
- porażenia przez choroby grzybowe przenoszone przez nasiona (np. śniecie, głownie, fuzariozy) i wirusy (np. ziemniaki),
- utraty odporności na nowe pojawiające się choroby, np. mączniaka prawdziwego zbóż,
- ujemnego wpływu niekorzystnych warunków glebowych, uprawowych i klimatycznych na wartość siewną.
Jedne odmiany zachowują swoje wysokie walory gospodarcze przez dłuższy czas i wówczas mówi się o nich, że są wierne w plonowaniu. Z kolei inne, a jest ich zdecydowana większość, wyradzają się szybko i już po 3–5 latach tracą plenność i powinny być zastąpione nowymi, bardziej plennymi. Nowe odmiany są plenniejsze, lepiej wykorzystują nawożenie mineralne i są zdecydowanie bardziej odporne na wyleganie, charakteryzują się lepszymi cechami rolniczymi i użytkowymi ziarna. Jest to podstawowy warunek wpisania do rejestru odmian, a w obrocie nasiennym mogą znajdować się jedynie odmiany wpisane do krajowego rejestru lub rejestrów innych państw UE. Do szerokiej uprawy polecałbym jednak odmiany przebadane w Porejestrowych Doświadczeniach Odmianowych prowadzonych od 10 lat przez COBORU.  Przykładem bardzo dużego poprawienia jakości ziarna na drodze hodowlanej może być pszenica ozima – jeszcze kilkanaście lat temu zarejestrowana była tylko jedna odmiana jakościowa z grupy A (Begra), kilka odmian chlebowych (grupa B), a większość zarejestrowanych stanowiły odmiany pozostałe (grupa C). W 2006 r. na 55 zarejestrowanych odmian 23 należały do grupy A, 20 do grupy B, a 2 odmiany do grupy K (na ciastka).

Hodowcy kukurydzy, rzepaku, żyta i innych roślin w hodowli wykorzystują zjawisko heterozji i wprowadzają do uprawy tzw. mieszańce – F1, o znacznie wyższym potencjale plonotwórczym niż tradycyjne odmiany populacyjne. Odmiany mieszańcowe plonują wysoko tylko w pierwszym roku po wysianiu. W drugim pokoleniu (F2) następuje rozszczepienie cech i gwałtownie zmniejsza się plenność, np.  różnice w plonach ziarna kukurydzy między F1 a F2 w badaniach AR w Poznaniu wyniosły, w zależności od mieszańca, 1,9–5,2 t/ha. Dlatego też, decydując się na uprawę odmian mieszańcowych, musimy pamiętać o zakupie pod każde zasiewy nowego materiału siewnego.
Pomoc de minimis

Dużą szansą na rozwój nasiennictwa i obsiewanie pól nasionami kwalifikowanymi zbóż,  roślin strączkowych i ziemniaków będą dopłaty z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany, wprowadzone w życie Zarządzeniem Nr 123/2007/Z Prezesa Agencji Rynku Rolnego z dnia 19.03.2007 r., w ramach dopłaty mającej charakter pomocy de minimis.  Pomoc  ta udzielona jest zgodnie z rozporządzeniem Komisji (WE) nr 1860/2004. Wnioski o dopłaty i rozliczenia prowadzi Agencja Rynku Rolnego. Stawki dopłat do 1 ha powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym w kategorii elitarny lub kwalifikowany wynoszą odpowiednio: zboża – 50 zł, rośliny strączkowe – 60 zł, ziemniaki – 300 zł .
Wykorzystanie w szerokiej praktyce rolniczej dobrodziejstw płynących z tytułu obsiewania pól nasionami kwalifikowanymi umożliwia uzyskiwanie co roku kilkuprocentowego przyrostu plonów ziarna zbóż czy też innych roślin bez:
– zwiększonych nakładów energetycznych ponoszonych na wyprodukowanie środków produkcji stosowanych w rolnictwie, np. nawozów mineralnych, pestycydów itd.,
– zatrucia środowiska naturalnego w wyniku intensyfikacji produkcji roślinnej.


Wzrost plonów roślin uprawnych zależy od:
- nawożenia,
- postępu biologicznego: hodowli i wpro-wadzenia do uprawy nowych odmian,
- polepszonej mechanicznej uprawy roli, 
- ochrony przed agrofagami,
- stosowania zabiegów melioracyjnych, nawozów zielonych i innych.

Źródło: Farmer 11/2007

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.42.146
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!