Jak czytamy, Agencja Nasienna domagała się zobowiązania pozwanej do udzielenia powódce informacji w postaci danych umożliwiających identyfikację działek rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego pozwanej, których pozwana była posiadaczem w latach 2007 - 2009 oraz danych, czy pozwana korzystała z materiału ze zbioru odmian roślin jako materiału siewnego w wymienionych powyżej latach, a w przypadku gdyby korzystała z tych odmian, o podanie w jakich ilościach w odniesieniu do konkretnej odmiany.

- W kwietniu tego roku także na Opolszczyźnie było kilka rozstrzygnięć, które dają rolnikom nadzieję, że pozwy agencji wobec nich nie mają silnych podstaw. Dwie sprawy prowadzone prawnie przez opolską izbę rolniczą zakończyły się sukcesem. To agencja nasienna musi pokryć koszty postępowania sądowego - informuje OIR.