Z powodu strat na plantacjach nasiennych istniały obawy, że materiału kwalifikowanego może zabraknąć i jesienią, kiedy wysiewane będą zboża ozime. Ponieważ w tym sezonie ucierpiały nie tylko plantacje towarowe, ale też nasienne.

Rolnicy pytali nas, czy w takiej sytuacji można przekwalifikowywać uprawy. Okazuje się, że nie. - Nie ma żadnej możliwości przekwalifikowania pól obsianych materiałem o nieznanym pochodzeniu i uznaniu go za kwalifikowany. Wynika to z prawa nasiennego - dodaje Duczmal.

Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa mając jednak na uwadze prognozy dotyczące prawdopodobnego niedostatku materiału siewnego zbóż ozimych w przyszłym sezonie stara się współpracować z hodowcami i rolnikami zajmującymi się produkcją materiału siewnego, aby łagodzić skutki kryzysowej sytuacji na rynku materiału siewnego. W jaki sposób? W odpowiedzi na postulaty hodowców zrzeszonych w Polskiej Izbie Nasiennej przeprowadzono kampanię informacyjną przypominającą o możliwości dokonywania reprodukcji materiału siewnego w obrębie kategorii kwalifikowany ze stopnia C/1 na C/2 wszystkich zbóż, z wyjątkiem żyta.

- Dotychczas w skali kraju wycofano 21 plantacji pszenżyta ozimego, 137 plantacji pszenicy ozimej i 33 plantacje jęczmienia ozimego - podaje GIORiN.

Wnioskodawcy zgłosili do oceny w roku 2012 plantacje nasienne materiału siewnego:
- żyto ozime - 349 plantacji o pow. 5678 ha, w roku 2011 było 282 plantacji o pow. 4407 ha,
- pszenżyto ozime - 847 plantacji, powierzchnia 11618 ha, w roku 2011 było 862 plantacje o powierzchni 10373 ha,
- pszenica zwyczajna ozima - 1648 plantacji, powierzchnia 26358 ha, w roku 2011 było 1653 plantacje o powierzchni 25720 ha,
- jęczmień ozimy - 347 plantacji, powierzchnia 4358 ha, w roku 2011 306 plantacji o powierzchni 3835 ha.

- Te liczby mogą jeszcze ulec zmianie, bo wnioskodawcy zgłaszają wciąż do Wojewódzkich Inspektorów informacje dotyczące wycofania plantacji z oceny - dodaje GIORiN.

Podobał się artykuł? Podziel się!