Na polach pozostały już tylko z roślin rolniczych: buraki cukrowe i kukurydza z przeznaczeniem na ziarno. Są to uprawy, które późno schodzą z pola, dlatego trudniej jest też wybrać po nich roślinę następczą. Coraz częściej rolnicy decydują się na pszenicę ozimą, ale też i jarą. Ta ostania, jak wynika z niektórych badań, dobrze wykorzystuje zapasy wody dając wyższe plony od form jarych wysianych wiosną, a plony zbliżone są do poziomu zbóż ozimych.

Trzeba wiedzieć, że wbrew wcześniejszym doniesieniom zboża przewódkowe, to według Andrzeja Najewskiego z Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych, zboża ozime, a nie jare wysiewane późno. Generalnie w krajowym rejestrze nie wyodrębnia się odmian przewódkowych i nie prowadzi również badań w tym zakresie.

- Cecha przewódkowości dotyczy w zasadzie zbóż ozimych, które siane wiosną - po okresie przymrozków - osiągają określoną fazę rozwojową - wykłoszą się i wydadzą nasiona - mówi portalowi farmer.pl Andrzej Najewski z Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych.

Ale każda odmiana jara siana jesienią, o ile nie wymarznie, wyda plon. W krajowym rejestrze nie wyodrębnia się odmian przewódkowych, natomiast w praktyce uprawia się odmiany ze Wspólnotowego Katalogu Odmian Roślin Rolniczych (CCA).

Poniżej przedstawiamy plonowanie odmian pszenicy ozimej i jarej późno wysiewanych (10 listopada 2011 r.). Z których wynika, że lepszy plon przy zróżnicowanym przezimowaniu odmian lepiej poradziły sobie formy ozime.