- Powtarzające się w ostatnich latach anomalie pogodowe: wymarznięcia zimowe, przymrozki majowe, susze wiosenne, powodzie letnie, susze jesienne powodują duże wahania w ilości produkowanych w poszczególnych latach nasion i ich nadwyżki lub niedobory - podkreślał Grzegorz Piechowiak.

Jako przykład tej sytuacji podał dane dotyczące żyta ozimego:
- 2009 rok - nadwyżka, bardzo niskie ceny nasion,
- 2010 rok - zbilansowanie popytu i podaży,
- 2011 rok - niedobór, wysokie ceny nasion,
- 2012 rok - przewidywana nadwyżka.

Dokonano oceny spodziewanej podaży materiału siewnego zbóż ozimych w sezonie jesień 2012. Wyniki oszacowania wskazują na wystarczającą podaż nasion trzech gatunków: żyta, pszenicy i pszenżyta oraz na niewielki 20-30 proc. niedobór jęczmienia ozimego. W przypadku żyta ozimego szacowana jest nawet znaczna nadwyżka podaży nad popytem.

Specjalista podkreślił, że w chwili obecnej firm nasiennych nie stać na przechowywanie zbyt dużych zapasów nasion (nadwyżek z poprzedniego roku), które są sprzedawane często ze znaczną stratą na cele paszowe lub konsumpcyjne przed następnymi zbiorami.