Przyrost powierzchni upraw GMO w ubiegłym roku był stosunkowo niewielki po rekordowym 10 proc. wzroście w 2010 roku. W sumie od 1996 do 2014 r. powierzchnia upraw modyfikowanych genetycznie zwiększyła się 107 krotnie z 1,7 mln ha do ponad 181 mln hektarów.

Natomiast z danych organizacji lobbingowej jaką jest ISAAA wynika, że nie zmieniła się liczba rolników uprawiających rośliny GMO. Zajmuje się nią ok. 18 mln osób z 28 krajów z całego świata. Ponad 90 proc. rolników uprawiających rośliny genetycznie zmodyfikowane gospodaruje na małych działkach w krajach rozwijających się.

W 2014 roku rośliny GMO uprawiano w 20 krajach rozwijających się oraz 8 rozwiniętych, ale w sumie produkcja ich koncentruje się w 11 krajach.

Największy obszar uprawy przypadał na Stany Zjednoczone - 73,1 mln ha (wobec 70,1 mln ha rok wcześniej), Brazylię - 42,2 mln ha (wobec 40,3 mln ha) oraz Argentynę - 24,3 (wobec 24,4 mln ha), Kanadę 11,6 mln ha (wobec 10,8 mln ha) oraz Indie 11,6 mln ha (wobec 11 mln ha). W dalszej kolejności plasują się: Chiny 3,9 mln ha, Paragwaj 3,9 mln ha, Pakistan 2,9 mln ha, RPA 2,7 mln ha, Urugwaj 1,6 mln ha oraz Boliwia 1 mln ton.

Uprawy GMO były także: na Filipinach, w Australii, Burkina Faso, Myanmarze, Hiszpanii, Meksyku, Kolumbii, Sudanie, Chile, Hondurasie, Portugalii, Kubie, Czechach, Kostaryce, Rumunii, Słowacji, Bangladeszu (uprawa po raz pierwszy w 2014 roku).

Głównie uprawiana jest soja, kukurydza, bawełna i rzepak. Ale uprawia się też m.in. dynie, papaje, buraki cukrowe, pomidory.

W Polsce uprawa roślin genetycznie modyfikowanych od początku 2013 r. jest zabroniona. Przestrzeganie tego przepisu kontroluje Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

W UE dopuszczona jest do uprawy kukurydza bt oraz ziemniaki Amflora, których praktycznie się nie uprawia.