Według Izby Zbożowo-Paszowej, rynkowe ceny zbóż na początku lutego pozostają niezmiennie wysokie, ale tempo wzrostu cen osłabło w stosunku do notowanego w ostatnich tygodniach. Drożeje pszenica konsumpcyjna i paszowa oraz kukurydza. Pszenica paszowa kosztowała w pierwszym tygodniu lutego 910-940 zł za tonę wobec 900-930 zł w końcu stycznia. Pszenica konsumpcyjna kosztuje zaś nawet 1000 zł za tonę, a średnio 945 zł/t.

Za jęczmień w drugim tygodniu lutego trzeba było zapłacić 820-830 zł za tonę, bowiem więcej było oferujących to zboże z unijnych zapasów interwencyjnych. Żyto paszowe kosztuje 780-800 zł/t, a kukurydza 880-930 zł/t.

Na giełdach amerykańskich zboża drożeją już od 5 tygodni. Powodem jest bardzo duży popyt eksportowy ze strony głównych importerów, w tym krajów Bliskiego Wschodu. W krajach takich jak Algieria, Egipt, Tunezja czy Jemen wysokie ceny żywności powodują niepokoje społeczne. Tak więc rządy tych krajów decydują się na import ziarna zbóż, chcąc tym samym uspokoić nieco sytuację na rynkach wewnętrznych. Po okresie niepewności, do zakupów zbóż powrócił Egipt, który już ogłosił przetargi na dostawy kolejnych partii ziarna - informuje Rafał Bąk z Warszawskiej Giełdy Towarowej.

Ponadto na wzrost cen ziarna wpłynęły obawy o kondycję upraw pszenicy ozimej w USA (gwałtowny atak zimy) oraz Chinach (susza).

W ostatni piątek (11 bm.) na giełdzie w Chicago cena pszenicy (SRW) w kontrakcie najbliższym (marzec 2011) wzrosła o 1,6 proc. w stosunku do ceny sprzed tygodnia do 318,57 USD/t. Z kolei, na giełdzie w Kansas City, cena pszenicy HRW w kontrakcie najbliższym (marzec 2011) wzrosła o 3,2 proc. do 357,52 USD/t.

Ustabilizowały się ceny na paryskiej giełdzie Matif. Natomiast piąty tydzień drożała pszenica paszowa na giełdzie londyńskiej. Pod koniec ubiegłego tygodnia cena pszenicy w kontrakcie na marzec 2011 wyniosła 273,00 euro za tonę i była o 0,6 proc. niższa w stosunku do ceny sprzed tygodnia.

Nieco spadły notowania cen soi na giełdzie w Chicago, pod koniec ubiegłego tygodnia kosztowała ona 520 dolarów za tonę. Na rynku obserwuje się bowiem wzrost zainteresowania importerów zakupami tańszej brazylijskiej soi z tegorocznych zbiorów, co osłabia popyt na amerykańską soję.