Z konkluzji ekspertów z Panelu ds. GMO EFSA wynika, że ponowna ocena potwierdziła poprzednie wyniki w zakresie bezpieczeństwa tej odmiany. Czy kraje członkowskie wreszcie zaufają opiniom naukowców i dostosują się do przebiegu procesu rejestracji, który sami ustanowili?

Naukowcy z EFSA ponownie zainteresowali się oceną bezpieczeństwa kukurydzy Bt odpornej na omacnicę prosowiankę z uwagi na komentarze do poprzedniej oceny wysunięte przez kilka krajów członkowskich.

Z analizy naukowej wynika, że białko w odmianie kukurydzy odpornej na szkodnika omacnicę prosowiankę Cry1Ab nie jest toksyczne dla ludzi i innych ssaków ani nie wpływa na powstawanie alergii. Co więcej białko Cry 1Ab zostało w bardzo szczegółowy sposób ocenione w poprzedniej opinii EFSA, z której jednoznacznie wynika, że nie ma żadnych zagrożeń dla ludzi ani zwierząt ze strony tej odmiany. W 90-dniowych badaniach żywieniowych przeprowadzonych na szczurach laboratoryjnych nie wystąpiły żadne negatywne skutki, ponadto w 42-dniowych badaniach na broilerach wykazano identyczne właściwości żywieniowe kukurydzy genetycznie modyfikowanej i konwencjonalnych odmian kukurydzy.

Dane toksykologiczne i żywieniowe oraz odpowiednie kontrole opublikowane podczas ostatnich 10 lat potwierdziły, że odmiany te posiadają takie same właściwości. Panel ds. GMO EFSA wydał opinię, że kukurydza MON 810 jest bezpieczna na równi z jej niezmodyfikowanymi odpowiednikami, a jej alergenność nie zmienia się wraz ze zmianami genetycznymi.
Panel EFSA jest zdania, że nie ma żadnych danych naukowych świadczących o tym, że kukurydza MON810 oraz pochodzące z niej produkty znajdujące się na rynku mogą oddziaływać negatywie na organizmy niedocelowe, np. dżdżownice z rodzaju enchytraeid, w zakresie ich wykorzystania.