Tona mocznika z dostawą na pokład (FOB) kosztuje na rynkach międzynarodowych 320-330 dolarów i jest o 20 proc. niższa niż rok temu, kiedy płacono za nią około 400 dolarów.

Jak wskazuje w najnowszym raporcie agencja analityczna ICIS, jest to spowodowane w dużej mierze sytuacją w Azji. Indie zapowiedziały, że nie będą importowały mocznika w obecnym sezonie, ponieważ mają jeszcze ogromne zapasy. Chiny z kolei obniżyły cła eksportowe na ten produkt.

Według rynkowych informacji, do Europy dociera też import mocznika z Bliskiego Wschodu i Wenezueli. Obniżenie przez Rosję o 30 proc. cen gazu dla Ukrainy może z kolei doprowadzić, że stanieją nawozy eksportowane z portu Jużne.

Zdaniem niektórych ekspertów, to właśnie cena eksportowa chińskiego mocznika będzie wyznaczała górny poziom notowań na rynku - ok. 340 dolarów za tonę.