Rzepak jesienią wykazuje duże zapotrzebowanie na bor i jest to spowodowane wzrostem i tworzeniem organów generatywnych. Bor jest m.in. odpowiedzialny za podział komórek stożka wzrostu łodygi i korzenia, odpowiada za transport węglowodanów i gospodarkę wodną roślin.

Przy niedoborach boru widoczne są przepusty na korzeniach co przyczynia się m.in. do gorszego zimowania roślin, które są bardziej wrażliwe na przemarzanie. Braki składnika i niedożywienie roślin borem może skutkować obniżeniem plonu nasion o ok. 20 proc.

Bor aplikuje się w trzech dawkach i pierwsza w ilości 100-250 g/ha przypada jesienią. Jeśli w pierwszym terminie jesiennym stosowano niższą dawkę boru, a rzepak przy długiej jesieni zbuduje obfitą masę zabieg dokarmiania trzeba będzie powtórzyć. Wówczas rzepak dokarmiany będzie borem czterokrotnie.

Oprócz boru podaje się także mangan w formie siarczanu w dawce 100-150 g/ha. Mangan odpowiedzialny jest za aktywację wielu enzymów biorących udział w metabolizmie białek, cukrów i lipidów.

Niedobór manganu będzie skutkował słabszym rozwojem systemu korzeniowego – zahamuje wydłużanie korzeni. Przy deficycie manganu na najgrubszych korzeniach, w ich środkowej części obserwuje się przewężenia. Takie korzenie słabiej przewodzą roztwór glebowy do pozostałych części rośliny, przez co rośliny wolniej się rozwijają. Niedobór manganu obniża też odporność roślin na niskie temperatury.

Dokarmianie mikroelementami przeprowadza się od 5-7 liścia rzepaku (BBCH 15–17) i dla uzyskania odpowiedniej skuteczności oprysku, najlepiej jest go przeprowadzić przy wilgotności powietrza w granicach 60-80 proc.

Dołącz do dyskusji na forum.farmer.pl  Rozmawiaj w temacie: bor