PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ceny nawozów: taniej nie będzie

Ceny nawozów: taniej nie będzie Piotr Zarosiński, dyrektor departamentu korporacyjnego handlu segmentu agro Grupy Azoty

Autor: Wojciech Konieczny

Dodano: 02-12-2018 08:25

Tagi:

O aktualnej sytuacji na rynku nawozów i perspektywach na przyszły rok rozmawialiśmy z Piotrem Zarosińskim, dyrektorem departamentu korporacyjnego handlu segmentu agro Grupy Azoty.



Wyniki branży nawozowej są w dużej mierze powiązane z wielkością plonów w danym sezonie. Z zasady im są one wyższe, tym większa skłonność producentów do inwestowania i intensyfikacji produkcji.

„Farmer”: Miniony sezon do najbardziej udanych nie należał. Jak ta sytuacja przełożyła się na wyniki Grupy Azoty?

Piotr Zarosiński: Rzadko się zdarza tak zasadnicza zmiana warunków pogodowych, z jaką spotkaliśmy się w minionym sezonie wegetacyjnym. Z jednej strony niebywale mokra jesień, podczas której wielkość opadów deszczu w niektórych rejonach Polski została przekroczona kilkakrotnie w stosunku do średniej wieloletniej, a z drugiej - wyjątkowo skąpy w opady sezon wiosenno-letni.

Intensywne opady spowodowały silne przemycie warstwy gleby penetrowanej przez korzenie roślin ozimych. Na plantacjach silnie odczuwalny był szczególnie niedobór pierwiastków bardzo ruchliwych, jak potas czy azot. Stąd wiele gospodarstw korygowało wiosenny program odżywiania mineralnego tych roślin. Nie ograniczały się one do klasycznego podawania tylko azotu, ale rozsiewały także nawozy wieloskładnikowe. Odnotowaliśmy zauważalny wzrost ich sprzedaży w tym okresie. Natomiast wielkość sprzedaży produkowanych przez naszą firmę nawozów azotowych była na poziomie zbliżonym do wyników z lat poprzednich.

Świadomość wymycia składników pokarmowych z warstwy uprawnej wywołała w gospodarstwach nastawionych na intensywne technologie produkcji potrzebę ich uzupełnienia. Stąd wiosenny okres sprzedaży był udany. Muszę w tym miejscu dodać, że zrealizowany przez nie program zrównoważonego nawożenia pod rośliny jare znalazł bardzo pozytywne reperkusje w dalszej części okresu wegetacyjnego. Plantacje dobrze zaopatrzone w składniki pokarmowe mniej odczuły skutki wysokich temperatur i niedoborów wody.

Mimo niezbyt udanych żniw sprzedaż nawozów wieloskładnikowych pod zasiewy ozimin pozostała na poziomie średniej wieloletniej. Nie obserwujemy natomiast charakterystycznego dla miesięcy późnojesiennych wzrostu zainteresowania zakupem nawozów azotowych. Mamy do czynienia ze stagnacją.

Co jest tego powodem?

Przyczyny są różnorodne i leżą zarówno po stronie dystrybutorów, jak i nabywców. Ci pierwsi poprzedniej jesieni wprowadzili mało atrakcyjny dla rolników system rabatowy i dopiero w obliczu naglących terminów płatności wyzbyli się nawozów po kosztach lub nawet z niewielką stratą. Stąd w obecnym sezonie podjęli sprzedaż z poważniejszym uwzględnieniem warunków rynkowych, jak również wyższych cen zakupu nawozów od producenta.

Obecne zachowanie rolników można tłumaczyć ich optymizmem, że ubiegłoroczna sytuacja się powtórzy i nadarzy się okazja zakupu nawozów po cenach niższych od wcześniej oferowanych. Jednocześnie dla szeregu gospodarstw miniony sezon nie był udany i zwyczajnie brakuje pieniędzy. Trwają one w oczekiwaniu na wypłatę dopłat umożliwiających zakup nawozów i innych środków do produkcji rolnej.

Ceny nawozów, licząc rok do roku, wzrosły. Dlaczego?

Zdajemy sobie sprawę, że decydując się na podniesienie ceny sprzedaży dystrybutorom, wpływamy jednocześnie na oferowane przez nich ceny detaliczne nawozów, co w wielu wypadkach rzutuje na wielkość popytu. Stąd „dusiliśmy” je tak długo, jak tylko można, co znalazło swoje odbicie w wynikach finansowych Grupy Azoty za II kwartał tego roku. W opublikowanym materiale informowaliśmy o odnotowanej po raz pierwszy od 2008 r. stracie bilansowej w wysokości 68 mln zł.

O wyniku zadecydowały głównie dwa czynniki: cena zakupu gazu i tzw. pozwoleń na emisję CO2. Wbrew powszechnej opinii gaz kupowany jest nie na podstawie stałej ceny wpisanej do wieloletniej umowy kupna-sprzedaży, ale w oparciu o ceny rynkowe i zasadę „take or pay”, czyli bierz lub płać. Upraszczając, oznacza to, że rachunki za gaz płacimy regularnie po giełdowej jego cenie z danego dnia, a za wolumen zakontraktowany, ale nie zużyty do produkcji i tak musimy zapłacić. Tak się składa, że wzrasta ona nieubłaganie. Na przestrzeni roku, tj. od października 2017 r. do października roku bieżącego, podniosła się o ok. 50 proc.

Elementem, który również wpłynął na koszt produkcji nawozów, jest opłata środowiskowa, czyli wspomniane pozwolenie na emisję CO2 do atmosfery. W minionym roku wynosiła ona 6,7 euro/t CO2. Aktualnie sięga ona 23 euro/t CO2. Zatem została podniesiona o ponad 240 proc. A to nie wszystkie koszty. Rosną ceny innych surowców i energii elektrycznej - w tym roku wzrost sięgnął 15 proc., a na 2019 przewidziany jest wzrost o kolejne 30 proc.

Jeśli spytam o perspektywy rozwoju Grupy Azoty w kontekście zakupu przez nią niemieckiej firmy nawozowej Compo Expert, to co mogę usłyszeć?

Po pierwsze, rozszerzamy swoją ofertę o produkty specjalistyczne, takie jak nawozy dla warzyw, upraw sadowniczych, leśnych i szkółkarskich, roślin ozdobnych, zieleni miejskiej i sportowej. Po drugie i jednocześnie znacznie ważniejsze, pozyskujemy zaawansowane rozwiązania w zakresie produkcji nawozów specjalistycznych - otoczkowanych (CRF - controlled release fertilizers) i wolnodziałających (SRF - slow release fertilizers), do fertygacji (metoda nawożenia wykorzystywana w ogrodnictwie polegająca na wymieszaniu nawozów z wodą i podawaniu ich podczas podlewania roślin), nalistnych mikroelementowych, jak też specjalistycznych nawozów NPK o wysokiej koncentracji składników pokarmowych.

Wywiad ukazał się w listopadowym wydaniu miesięcznika

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (33)

  • Mariusz podlasie 2018-12-10 11:23:29
    czyli jedno ekologiczne gospodarstwo przybędzie z którego nawet dla kur zboża nie na kosi ALE WOLE mieć kase na koncie i pasze kupić Niź sprzedać zboże aby nawozy zakupić A na koncie debet
  • Rafał 2018-12-03 11:41:32
    Ja nie widzę problemu panie prezesie. Zróbcie saletrę po 12000 PLN za tonę, npk po 20000 PLN za tonę paliwo po 590 PLN /l Ja siebie i rodzinę wyżywię a reszt w ugór i pis z po was trącał.
  • Farmer ze wsi 2018-12-03 08:27:48
    Trzeba się w okolicy rozeznać gdzie kto co i z kad ma. My szukamy i kupujemy zagraniczne bo cena na t od 30-50zl niższa a jakoś taka sama a może nawet odrobinę lepsza. Rozumiem wspieranie rodzimych produktów ale już nie ma w kieszeniach naszych rolników z czego ich wspierać.
  • Tomek 2018-12-03 07:27:32
    Mocznik 1600 fosforan 2000 s aretra 1250 podlaskie
    • budzior 2018-12-03 15:44:00
      U mnie mocznik po1620 saletrosan26 1250. Polifoska 6 1740 a 2 miesiące temu średnio 200zl/t taniej
  • bamber 2018-12-02 21:57:02
    Okradają nas bo wiedzą że trzeba kupić
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 37.248.162.33
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!