- Ubiegły rok był okresem w którym skumulowały się koszty restrukturyzacji. Odbiło się to na naszych wynikach, które mimo jednoczesnego załamania kluczowych segmentów rynku organicznego utrzymały się na bezpiecznym poziomie - podsumowuje Ryszard Kunicki, prezes zarządu Ciech. - Efekty działań sfinalizowanych w 2011 roku zaczną być widoczne w roku bieżącym - dodaje.

Przychody ze sprzedaży Grupy Ciech wyniosły w 2011 roku 4,2 mld zł i były o 5,4 proc. wyższe niż rok wcześniej, mimo sprzedaży w pierwszym półroczu GZNF Fosfory, największego aktywa segmentu agrochemicznego. Głównym źródłem wzrostu przychodów był wyższy popyt na europejskich rynkach sody i wzrost cen żywic w segmencie organicznym. Największy udział 41 proc., w przychodach Grupy ze sprzedaży zachował segment sodowy, dzięki wyższym wolumenom i cenom sprzedaży sody kalcynowanej. Zysk z działalności operacyjnej wyniósł 118,7 mln zł wobec 146,9 mln zł rok wcześniej. Skonsolidowany wynik netto Ciech za 2011 rok przekroczył 1,5 mln zł. Zysk operacyjny został znacząco zniwelowany wynikiem na działalności finansowej. Istotny negatywny wpływ na wynik netto za ubiegły rok miały koszty obsługi zadłużenia, w tym głównie odsetki od kredytów. Decydujący wpływ na wyniki Grupy za 2011 rok miała bardzo trudna sytuacja biznesu TDI. Ceny tego produktu w ubiegłym roku spadły średnio o 13,5 proc. i należały do najniższych w historii, a koszty surowców wzrosły o 23 proc.

Największym obciążeniem wyników Grupy były silne spadki cen głównych produktów Dywizji Organika produkowanych przez bydgoski Zachem, epichlorohydryny w IV kwartale 2011 roku i TDI w całym ubiegłym roku. Jednoczesny wzrost cen surowców dla przemysłu organicznego pogłębiał niekorzystną sytuację tego segmentu.