PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy deszcze wypłukują składniki z obornika?

Czy deszcze wypłukują składniki z obornika? Fot. WK

Od października deszczy nie brakuje. Czy w tej sytuacji dochodzi już do wymywania pierwiastków z przyoranego obornika?



Wielu rolników zastanawia się, czy zastosowany jesienią obornik nie ulega intensywnej mineralizacji, co przy obecnie panujących warunkach (powracające co kilka dni opady) może prowadzić do wymywania składników pokarmowych. Jest się nad czym zastanawiać, bo wraz ze standardową dawką 30 t obornika na ha, do gleby trafia ok. 150 kg azotu, 90 kg fosforu, 210 kg potasu oraz wiele innych cennych dla roślin pierwiastków jak wapń, magnez i mikroelementy.

Obawy te wydają się być przesadzone. Proces rozkładu obornika wymaga trzech elementów: wody, tlenu i mikroorganizmów glebowych. Ziemia jest swoistym laboratorium biochemicznym, w którym na drodze enzymatycznej drobnoustroje rozkładają wysoko złożone produkty wyjściowe, jak np. celuloza czy lignina, do substancji prostych. W ten sposób mikroorganizmy czerpią pożywienie i energię. Ich aktywność reguluje temperatura gleby. Przy wyższej jak 10 st. C wzrasta, a im bliżej 0 st. C tym jest mniejsza. Dochodzi wówczas do spadku wielkości populacji jak i przechodzenia części osobników w formy przetrwalnikowe umożliwiające dotrwanie do wiosny. Zatem w obecnych warunkach ich aktywność jest minimalna, proces mineralizacji praktycznie nie zachodzi. To dlatego plonotwórcze oddziaływanie obornika rozkładane jest na okres 3 lat. Tyle potrzeba czasu do jego ostatecznej mineralizacji. Z powodu temperatury gleby i związanej z tym aktywności mikroorganizmów, roślinami doskonale wykorzystującymi ten nawóz są gatunki o długim okresie wegetacji jak kukurydza, burak cukrowy, ziemniak (jeśli oczywiście nie jest uprawiany na wczesny zbiór). W lipcu i sierpniu (o ile coś z nieba kapnie) przebiega ona bardzo szybko stając się znakomitym źródłem odżywiania mineralnego roślin.

Czynnikiem który mógłby doprowadzić do wymycia pierwiastków jest oczywiście woda. Wydaje się, że jest jej dużo. Proponuję spacer i przegląd studzienek melioracyjnych. Nie ma w nich odcieku z sączków drenarskich. Rowami otwartymi też woda nie szoruje. Jesteśmy po 2 latach głębokiego deficytu opadów. Poziom wód gruntowych jest nadal bardzo niski.

Niejeden z Czytelników zauważy, że na polach są kałuże, zastoiska wodne co jednoznacznie postrzega jako nadmiar wody. Czy na pewno tak jest? Lokalnie może się to zdarzyć, ale częstą przyczyną jest nadmierne zagęszczenie gleby. Jest tak zbita, że woda ma problem z przesiąkaniem. W wielu wypadkach są to ujeżdżone skraje pól, uwrocia, założone na stałe ścieżki przejazdowe. Warto te miejsca zapamiętać i po zbiorze oziminy przejechać po nich głęboszem.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • swój 2017-01-03 02:06:45
    Film Życie gleby .. mówi ..na 1ha ż yznej gleby dżownice ważą tyle co 50 krów po 0,5 t= 25 ton i w lecie co dzień każda przepuszcza przez siebie tyle gleby co sama waży...
  • Arek 2017-01-02 12:58:37
    Jeśli chodzi o zastoiska wody na polu to może być spowodowane złą strukturą gleby. Miałem ten sam problem u siebie. Na jednym kawałku było miejsce gdzie po niedużych opadach stała woda. Próbowałem i głęboszem ruszać i nic dalej to samo było. dopiero po zastosowaniu kwasów humusowych sytuacja zaczęła się poprawiać i teraz już jest ok.
  • inny rolnik 2016-12-31 08:12:56
    Dżdżownice to najlepszy głębosz ,dajcie im żyć,wystarczy zrezygnować z pługa i przejść na siew pasowy a one będą pracować jak niewolnicy za miskę ryżu (słomy ) !
  • Ja 2016-12-30 15:29:40
    Kałuże na polu mogą być też powodowane płytką uprawą gleby. Miałem taki kawałek na którym poprzedni użytkownik orał może na 15 cm, a wiosną było tak mokro, że dało się wjechać na niego w połowie kwietnia. Przy pierwszej orce na głębokość 23 cm bardzo śmierdziało bagnem. W kolejnych latach zjawisko ustąpiło. Zgodzę się za autorem, że bardzo często zastoiska powodowane są podeszwą płużną.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.153.90
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!