Przy jednostronnym nawożeniu azotem mogą pojawić się skutki jego przenawożenia: wyleganie, porastanie ziarna w kłosach jako konsekwencja wylegania i późniejszego dojrzewania ziarna, gdy trafi się ze zbiorem na deszczową pogodę. Skutkiem przenawożenia, na oko, niemierzalnym, może być też wymycie tego pierwiastka do wód gruntowych i zanieczyszczenie środowiska.

Zalecenie wdrażania technologii stosowania azotu, które ograniczą jego odpływ ze źródeł rolniczych, jest konsekwencją wprowadzania zasady współzależności (cross-compliance), która w odniesieniu do ochrony środowiska obowiązywać będzie polskich rolników już od stycznia 2009 r.

Już teraz jednak do precyzyjnego i oszczędnego stosowania azotu powinny skłaniać rosnące ceny tego składnika. Koszty kilograma azotu stosowanego w nawozach są obecnie bardzo zbliżone do zachodnioeuropejskich czy amerykańskich.

Rolnik, ustalając dawkę tego pierwiastka, zawsze ponosi ryzyko, w wypadku zbyt małej dawki  – spadku plonów, zaś zbyt wysokiej – niepotrzebnych nakładów, strat azotu i związanego z tym zanieczyszczenia środowiska.

Potrzeby roślin

Określenie samych potrzeb pokarmowych roślin jest dość proste i wynika z ilości azotu, jaką roślina pobiera z jedną toną ziarna wraz z ubocznym plonem słomy. Ustalenie potencjalnego plonu ziarna, najlepiej na podstawie plonów średnich, jakie uzyskano w danym gospodarstwie w poprzednich latach, pozwala wyliczyć łączną ilość azotu, jaką pobiorą rośliny z hektara. Wyliczona w ten sposób ilość pierwiastka, jaką rośliny pobiorą z wytworzonym plonem, będzie zazwyczaj wyższa niż zalecana jego dawka.

Dawka wyliczona

Wielkość dawki nawozu azotowego, czyli potrzeby nawozowe roślin, wynika z różnicy między potrzebami pokarmowymi roślin (tym, co pobiorą z plonem), a ilością azotu mineralnego dostępną w glebie (Nmin) w wyniku rozkładu materii organicznej i resztek przedplonu. Przy średnich temperaturach i opadach można liczyć na mineralizację rocznie około 10 kg azotu na każdy procent zawartości próchnicy.

Przeciętna zawartość N w warstwie gleby