Firma Arkop jest znanym producentem dodatków paszowych i nawozów. Wkrótce będzie obchodzić jubileusz. Z tej okazji rozmawialiśmy z jej prezesem Marcinem Kubiczkiem.

„Farmer”: Firma Arkop będzie niedługo obchodziła 25-lecie działalności. Jakie były początki?

Marcin Kubiczek: Firma powstała w 1992 r. Początkowo wytwarzaliśmy dodatki paszowe, przede wszystkim tlenek cynku. Następnie poszerzyliśmy działalność o branżę nawozową i rozpoczęliśmy produkcję nawozu - jednowodnego siarczanu magnezu.

Ważnym momentem w historii firmy był 2004 r., kiedy prezesem zarządu został nieżyjący już Julian Kazibut, który wraz z Adamem Ciurą, obecnym wiceprezesem Arkopu, rozpoczęli pracę nad nowymi produktami - chelatami. Działalność tę kontynuuje wiceprezes Ciura. Obecnie jesteśmy jedyną firmą w Europie, która produkuje wszystkie ich rodzaje - nawozowe i paszowe, sprzedawane na całym świecie.

Od początku jesteśmy świadomi, że niezmiernie istotny jest stały i zrównoważony rozwój firmy, poszerzanie i unowocześnianie naszej oferty. Z tego względu monitorujemy proces produkcji i reagujemy na sugestie, ulepszając produkty i dostosowując je do indywidualnych potrzeb klientów. Nie bez znaczenia dla jakości naszych produktów jest współpraca z placówkami naukowymi i uczelniami, jak również samodzielne badania, które zaowocowały gamą produktów sprawdzonych i skutecznych. Wszystkie oferowane przez nas produkty spełniają standardy jakości i ekologii przyjęte w Unii Europejskiej, co potwierdza wdrożenie w firmie takich systemów jakości, jak ISO czy też FAMIQS.

„Farmer”: W swojej działalności firma kładzie duży nacisk na innowacyjność produktową, technologiczną jak również współpracę z ośrodkami naukowo-badawczymi.

M.K.: Rzeczywiście tak jest. Nieustannie dążymy do unowocześniania swoich technologii produkcji. Stale śledzimy wszelkie nowinki opracowywane przez ośrodki naukowo-badawcze i wzbogacamy ofertę o coraz bardziej innowacyjne produkty. Nie poprzestaliśmy na produkcji tlenku cynku i jednowodnego siarczanu magnezu. Stworzyliśmy kompleksową ofertę nawozów i dodatków paszowych, w których składniki mineralne dostarczane roślinom czy zwierzętom podawane są im w postaci chelatów.

„Farmer”: W nawozach firmy Arkop powszechnie wykorzystywane są te związki. Z czego to wynika?

M.K.: Przeprowadzane badania wskazują, że podawanie mikroelementów zarówno roślinom, jak i zwierzętom w formie związków nieorganicznych, jakimi są sole, jest bardzo mało efektywne. Natomiast biodostępność pierwiastków chelatowanych jest wielokrotnie wyższa. Można liczyć na niemal całkowitą ich przyswajalność.