Zakwaszenie gleb w Polsce wynika z naturalnego ubytku wapnia poprzez zabieranie go wraz z plonem oraz wypłukiwania w głąb profilu glebowego. Powstający na skutek oddychania organizmów glebowych dwutlenek węgla, w niskich temperaturach koncentruje się w glebie i po połączeniu z wodą tworzy kwas węglowy, który również wpływa na wzrost zakwaszenia. Postępujący niedobór wapnia i wzrost kwaśności gleb sprawiają, że zakłócony zostaje chemizm i życie biologiczne gleby.

GŁODNE ROŚLINY

Niski odczyn gleby przejawia się zmniejszoną przyswajalnością fosforu wskutek łatwego jego przechodzenia w trudno rozpuszczalne połączenia z glinem i żelazem, słabym pobieraniem azotu w formie amonowej oraz zakłóconym pobieraniem magnezu, mimo dużych niejednokrotnie zasobów tego składnika w glebie.

Wykorzystanie potasu, z zastosowanych nawozów przy pH 4,5 spada do 40 proc. W odniesieniu do mikroelementów wzrost kwasowości oddziałuje w sposób zróżnicowany. Mangan pobierany jest w dużym nadmiarze kosztem miedzi i cynku. Luksusowe pobieranie manganu i łatwo rozpuszczalnego żelaza prowadzi do zatrucia roślin i ich wyginięcia, a w najlepszym przypadku do znacznego obniżenia wysokości plonu i jego jakości.

ZIEMIA ZAMIERA

Zakłócenie chemizmu gleby objawiające się zmianą stosunków ilościowych między przyswajalnymi formami składników mineralnych sprawia, że zachwianiu ulega życie biologiczne gleby. Wiele pożytecznych mikroorganizmów nie znajduje warunków do bytowania i ginie. Tak dzieje się z bakteriami nitryfikacyjnymi, zarówno tymi, które samodzielnie żyją w glebie, jak i gatunkami symbiotycznymi żyjącymi na korzeniach roślin motylkowatych.

Brak wapnia sprawia także, że gleba traci swoją podstawową cechę fizyczną, jaką jest nadana jej w wyniku uprawy i nawożenia struktura. Gruzełki gleby nie mając wapnia będącego ich lepiszczem, łatwo ulegają rozpadowi pod wpływem uprawek me

chanicznych, deszczu i działania wiatru. Grunty, które straciły swoją strukturę, szybko i łatwo zaskorupiają się po opadach. Zakłócona w tych warunkach wymiana powietrza powoduje, że rozkład materii organicznej przebiega w warunkach beztlenowych, przez co nie jest odnawiany zasób próchnicy w glebie.