Racjonalne nawożenie należy rozpocząć od analizy gleby, na podstawie której ustala się dawki wapnia, fosforu, potasu, magnezu i siarki. Dawki azotu najlepiej ustalić na podstawie analizy gleby wykonanej przed wiosennym ruszeniem wegetacji. Zalecam wykonanie analizy gleby także na zawartość przyswajalnych form mikroskładników; boru, miedzi, manganu, cynku i molibdenu. Rzepak wymaga gleb o uregulowanym odczynie w granicach pH 6,1-7,0. W tym zakresie pobranie makroskładników z gleby jest bardzo dobre, natomiast mikroelementy (poza molibdenem) pozostają w formach trudno dostępnych dla roślin np. w postaci nierozpuszczalnych w wodzie wodorotlenków. Z tych powodów racjonalnym sposobem nawożenia mikroelementami jest nawożenie dolistne (całkowite zapotrzebowanie rzepaku na mikroelementy można dostarczyć w postaci dobrych nawozów dolistnych, dlatego celowo używam słowa „nawożenie" a nie „dokarmianie").

Jesień to ważny okres w rozwoju rzepaku. Zastosowanie odpowiedniej odmiany dla danego rejonu uprawy, zaprawionej, ustalenie optymalnej ilości nasion na hektar, terminowy siew w dobrze uprawioną glebę, wczesne zwalczanie chwastów oraz właściwe nawożenie makro i mikroskładnikami będą stanowiły o wielkości i jakości plonu. W okresie kiełkowania i wschodów tworzy się głównie system korzeniowy. Do prawidłowego rozwoju merystemów wzrostu korzeni i części nadziemnych potrzebny jest między innymi bor. Polskie gleby w ponad 70% charakteryzują się niską zawartością tego składnika. Rzepak z plonem 3,5 tony nasion pobiera około 500 g boru.

Biorąc pod uwagę straty w pobieraniu tego składnika przez rośliny zastosowanie 800-1000 g boru jest ilością optymalną. Prawidłowa ilość boru w uprawie rzepaku ma decydujące znaczenie dla przemiany i transportu węglowodanów, wzrostu elongacyjnego komórek w merystemach pędów i korzenia oraz produkcji pyłku. Należy podkreślić, że bor jest bardzo mało ruchliwy w roślinie (mała zdolność reutylizacji). Wniosek praktyczny z tego jest oczywisty: należy wykonać kilka zabiegów nawożenia dolistnego borem, zaczynając od jesieni. Niedobór boru jesienią powoduje ograniczenie rozwoju korzeni i powstawanie w miękiszu pustych przestrzeni. Szyjka korzeniowa w przekrojeniu wzdłużnym ma zabarwienie różowe z pustymi przestrzeniami.