Wielu specjalistów od nawożenia nazywa dokarmianie dolistne dopingiem dla rośliny. Nigdy bowiem nie zastępuje ono nawożenia doglebowego, które stanowi podstawę, a jedynie go uzupełnia. Pożądane jest ono natomiast przy intensywnej uprawie zbóż.

Różne warianty

Dokarmianie dolistne zbóż występuje w różnej formie. W ten sposób można dostarczać roślinom: azot, mikroelementy, azot łącznie z mikroelementami, magnez, azot z magnezem, magnez z mikroelementami i azot z magnezem i mikroelementami. Efektywne jest łączne stosowanie azotu, magnezu i mikroelementów.

Jedynym nawozem azotowym, który nadaje się do dolistnego dokarmiania roślin jest mocznik, bo jako związek organiczny jest znacznie mniej parzący niż inne nawozy azotowe.

Mocznik jest związkiem łatwo rozpuszczalnym w ciepłej wodzie i szybko absorbowanym przez liście. Nawóz ten zastosowany dolistnie zwiększa przepuszczalność wierzchniej warstwy liścia (kutykuli), a także sprzyja wchłanianiu przez liście azotu i innych składników podawanych jednocześnie z mocznikiem.

Do roztworu mocznika warto dodawać siarczan magnezowy, który chroni liście przed oparzeniem przez mocznik podczas oprysków wykonywanych przy małej wilgotności powietrza. Polega to na ograniczaniu rozpadu mocznika na dwutlenek węgla i parzący rośliny amoniak.

Na rynku jest dostępny siedmiowodny siarczan magnezowy (MgSO4 • 7 H2O), który zawiera 16 proc. magnezu (MgO) i 13 proc. siarki (S). Nazywany jest powszechnie solą gorzką.

Siarczan magnezowy zawiera nie tylko magnez, który jest składnikiem chlorofilu, ale także siarkę poprawiającą jakość wypiekową mąki z ziarna pszenicy elitarnej, jakościowej i chlebowej. Tymczasem, w ostatnich latach w wielu rejonach kraju występuje deficyt tego składnika w glebie, co wynika z mniejszej emisji związków siarki przez przemysł do atmosfery. Ważny jest także związek gospodarki azotem i siarką przez roślinę. Im wyższe dawki azotu, tym rośliny pobierają więcej siarki i tym częściej jej niedobór może ograniczać plonowanie roślin. Bez dobrego zaopatrzenia roślin w siarkę nie jest możliwe prawidłowe działanie plonotwórcze azotu.