Dyrektywa Rady 91/676/EWG z dnia 12 grudnia 1991 r. dotycząca ochrony wód przed zanieczyszczeniami powodowanymi przez azotany pochodzenia rolniczego, potocznie zwana dyrektywą azotanową, obliguje państwa członkowskie Unii Europejskiej do podejmowania działań zapobiegających przenikaniu związków azotowych do wód otwartych i gruntowych. Jest to bardzo ważne z uwagi na negatywne odziaływanie tych związków na życie biologiczne wód, jak również zdrowie zwierząt i ludzi wykorzystujących je do picia. Spełnienie rygorów dyrektywy wymaga m.in. odszukania i wyznaczenia obszarów, z których spływają do wód związki azotowe w ilości ponad 50 mg NO3/l odcieku. Nazywane są one strefami wrażliwymi na zanieczyszczenie związkami azotu. W odniesieniu do rolnictwa określane są jako Obszary Szczególnie Narażone (OSN).

Polska, wstępując do Unii Europejskiej w 2004 r., zobowiązała się do wdrażania tych postanowień. W ramach ich realizacji wyznaczone zostały OSN-y, wdrożono programy działań służące ograniczeniu odpływu azotanów, a także opracowano Kodeks Dobrych Praktyk Rolniczych. W odczuciu urzędników z Brukseli skala naszych działań jest niewystarczająca.

W roku 2013 Komisja Europejska (KE) wniosła przeciwko Polsce skargę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, w której zarzuciła, że mimo iż od 2004 r. Polskę obowiązują rygorystyczne przepisy unijne dotyczące ograniczania emisji zanieczyszczeń, to nasz kraj za mało zrobił, aby je wdrożyć. KE postawiła dwa główne zarzuty. Wytknęła nam nadużycie swobody przy określaniu obszaru wód zagrożonych. W jej ocenie dopuściliśmy się poważnego niedoszacowania. Dodatkowo naruszyliśmy ustalone w dyrektywie kryterium eutrofizacji zbiorników wodnych.

Jak Polska zareaguje na te zmiany? – Procedowana ustawa Prawo Wodne powinna wejść w życie z dniem 1 stycznia 2016 r. Jej artykuły 102-112 dotyczą programu działań mających na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych. Zgodnie z harmonogramem prac opracowane na ich podstawie rozporządzenie wykonawcze powinno zacząć obowiązywać od 1 maja 2016 r. niezależnie od powierzchni kraju, jaką obejmie – podała Iwona Chromiak z biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wstępnie nosi ono nazwę „Program działań mających na celu ograniczenie odpływu azotu ze źródeł rolniczych”.

Na bieżąco na stronie farmer.pl i magazynie Farmer będziemy Państwa informować, jak program wpłynie na zmiany w wymaganiach odnośnie nawożenia azotowego itp. Więcej informacji w kolejnych artykułach.