W III kwartale tego roku notowane były nieznaczne obniżki cen nawozów mineralnych w Polsce, spowodowane głównie osłabieniem popytu w miesiącach letnich. Zdaniem analityków ceny w najbliższych miesiącach będą się stabilizowały.

Na świecie ceny nawozów w tym czasie pozostawały stosunkowo stabilne. Jedynie mocznik potaniał o około 10-13 proc. względem II kwartału br. Był on jednocześnie o około 25 proc. tańszy, niż podczas szczytów z III kwartału 2011 roku. Ceny nawozów fosforowych kształtowały się na poziomie o około 10 proc. niższym w relacji rocznej, podrożały jedynie nawozy potasowe - o około 10 proc. wobec 2011 roku - wynika z danych Rabobanku.

Głównym powodem dość słabej koniunktury na rynku był niewielki popyt zgłaszany przez Indie (i w pewnym stopniu także Pakistan), wywołany spadkiem subsydiów, niskimi opadami deszczu w okresie siewów oraz deprecjacją rupii indyjskiej.

Według analiz Rabobanku, w IV kwartale tego roku zapotrzebowanie na nawozy na rynku światowym prawdopodobnie wzrośnie, co jest przede wszystkim efektem wysokich cen uzyskiwanych za zboża i rośliny oleiste.

- Skłania to do rolników do zwiększania intensywności produkcji, m.in. poprzez większe nawożenie (głównie mocznik i nawozy fosforowe). Z drugiej strony, wraz z rosnącym popytem rozwijać będzie się produkcja nawozów (przede wszystkim na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej), stąd też, w kolejnych miesiącach ich ceny mogą się stabilizować lub jedynie nieznacznie rosnąć. Wyjątkiem są nawozy potasowe, na które światowy popyt, szczególnie ze strony Indii, będzie niewielki, co może w krótkiej perspektywie wywierać presję na spadki cen - podaje BGŻ.