W hierarchii czynników plonotwórczych dominujące role odgrywają woda i azot, tym samym składniki te decydują o plonach w danych warunkach siedliska. O plonotwórczej efektywności wody decyduje nie tylko jej ilość i dostępność w strefie ukorzenienia się uprawianej rośliny, lecz także rozkład opadów.

Tak samo można podsumować gospodarkę azotem, która tylko wówczas jest efektywna, gdy składnik znajduje się w glebie w dostatecznej ilości.

Na efektywność plonotwórczą wody i azotu wpływają te czynniki plonotwórcze, które warunkują dostateczne pobranie i zaopatrzenie uprawianej rośliny w krytycznych fazach formowania plonu. W pierwszej grupie czynników, pomijając odczyn, znajdują się fosfor i potas. Gospodarka tymi składnikami, zarówno w epoce subsydiów, jak i obecnie, była i jest wadliwa.

W pierwszym okresie stosowano zbyt duże dawki, przy braku reakcji roślin, które nie były "przygotowane" do intensywnej gospodarki azotem.

Obecnie dopływ obu składników w nawozach (naturalne, organiczne, mineralne) jest zbyt mały, prowadząc do stopniowego wyczerpywania się zasobów, co szczególnie ujawnia się latach suchych (2003, 20078), prowadząc do gwałtownego spadku plonów roślin uprawnych.

Fazy krytyczne

Fosfor i potas wpływają nie tylko w odmienny sposób na wzrost i plonowania roślin uprawnych, lecz także ujawniają się w różnych fazach rozwoju rośliny. Na ryc. 1 przedstawiono dynamikę akumulacji trzech podstawowych składników, a mianowicie azotu, fosforu i potasu w wysokoplonującym łanie rzepaku ozimego. Analiza przebiegu krzywych jednoznacznie wskazuje na ilościową przewagę potasu przez większość wiosennej wegetacji nad azotem. Właśnie dominacja potasu w okresie intensywnego wzrostu biomasy, zwanej u zbóż strzelaniem w źdźbło, a u rzepaku strzelaniem w pęd, jest warunkiem uzyskania dużych plonów roślin uprawnych.

W tym okresie wysoko plonujący łan pszenicy pobiera 4-5, rzepaku 6-7, a buraka cukrowego kg K2O/ha. Z tej tylko przyczyny wszystkie te rośliny wymagają stanowisk żyznych, zasobnych w potas w całej strefie ukorzenienia się rośliny. Niedostatecznego odżywienia potasem w pierwszej kolejności należy oczekiwać na glebach lekkich, które z natury są ubogie w ten składnik. Niestety, coraz częściej niedobory pojawiają się na glebach średnich, co wynika z rabunkowej gospodarki zasobami tego składnika nie tylko w warstwie ornej, lecz także podornej.