Jak wynika z danych Instytutu zużycie nawozów azotowych zmniejszyło się o 6,8 proc. do 1098,4 tys. ton, fosforowych o 8,8 proc. do 341,1 tys. ton, a potasowych wzrosło o 27,1 proc. do 495,8 tys. ton.

- Poziom nawożenia mineralnego wyniósł podobnie jak przed rokiem 132,9 kg NPK/ha użytków rolnych (UR), przy czym nawożenie azotowe zmalało do 75,5 kg N/ha UR, fosforowe do 23,4 kg P2O5/ha UR, a potasowe zostało zwiększone do 34,2 kg K2O/ha UR – czytamy w raporcie.

Co przyczyniło się do takiego stanu rzeczy? Obniżenie zużycia nawozów azotowych i fosforowych wynikało m.in. ze spadku dochodów większości gospodarstw rolnych specjalizujących się w produkcji roślinnej na skutek malejących cen. Z kolei zwiększone zużycie nawozów potasowych było związane z wyraźnym spadkiem ich cen oraz ze zmiennymi warunkami meteorologicznymi, które przy braku odpowiedniego nawożenia potasem mogły wpłynąć na obniżenie plonowania.

- Zużycie nawozów wapniowych w sezonie 2013/14 wzrosło o 9,8 proc. do 672,2 tys. ton, a w przeliczeniu na 1 ha użytków rolnych wyniosło 47,9 kg CaO. Nawożenie wapniowe stosowało zaledwie 9 proc. gospodarstw rolnych, podczas gdy nawozy mineralne były używane przez 73 proc. gospodarstw – podaje Instytut.

Dodatkowo z danych IERiGŻ wynika, że spadek średniorocznych cen nawozów mineralnych i wapniowych w 2014 r. o 4,3 proc. był wypadkową spadku cen nawozów mineralnych o 7,6 proc. oraz wzrostu cen nawozów wapniowych o 3,4 proc.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!