Po zebraniu plonów należy właściwie dokonać wyboru odnośnie zmianowania, określić zasobność gleby oraz jej kwasowość, a następnie przeprowadzić nawożenie. Część mikroskładników zostaje wymyta lub przechodzi w trudno przyswajalne formy, a inne zostały wywiezione wraz z plonem. Należy wówczas dostarczyć te składniki poprzez nawożenie jesienne.

Podstawową rzeczą jest wykonanie analizy chemicznej gleby (patrz tutaj). Właściwe oznaczenie zawartości mikro- i makroelementów pozwala na prawidłowe określenie potrzeb nawozowych, jak również przyczyni się do obniżenia kosztów zakupu zbędnych nawozów. Dodatkowo dużym ułatwieniem jest wykonane zaleceń nawozowych pod konkretną uprawę.

W pierwszej kolejności, jeśli jest wymagane odkwaszanie gleby, dostarczamy nawozy wapniowe. W zależności od rodzaju gleby i terminu stosujemy wapno węglanowe lub tlenkowe (patrz tutaj). Warto również wspomnieć, że wapnowanie nie należy łączyć z nawozami organicznymi i odczekać od miesiąca do dwóch.

W następnej kolejności dostarczamy nawozy mineralne, które zawierają w swoim składzie głównie potas, fosfor oraz magnez. Te składniki można wprowadzić łącznie poprzez zastosowanie tzw. kompleksorów. Zawierają one także mikroelementy (bor, żelazo, siarka, molibden, miedź, mangan, cynk) oraz odpowiednie proporcje głównych składników np. CaO 25 proc.; K2O 12 proc.; MgO 6 proc.

Nawozy zawierające fosfor, potas czy magnez przemieszczają się wolno w glebie. Formy chlorkowe wysiewamy na gleby średnie i ciężkie. Na glebach lekkich zaleca się zastosowanie 50 proc. zalecanej dawki, gdyż istnieje niebezpieczeństwo że zostaną wypłukane.

Z nawozów jednoskładnikowych zawierających czysty potas można zastosować siarczan potasu (zawartość 48 proc. K2O) lub sól potasową (60 proc. K2O). Należy jednak podkreślić, że niektóre rośliny wrażliwe są na zasolenie gleby chlorkami (dyniowate, cebulowe, fasolowate, porzeczka), dlatego wówczas lepiej zastosować nawozy siarczanowe.

Nawozy fosforowe stosowane w warzywnictwie to m.in. superfosfat prosty (18 proc. P2O5), wysokoprocentowy superfosfat prosty (46 proc. P2O5), borowany (44 proc. P2O5; 0,5 proc. B), magnezowy (15,5 proc. K2O5; 6,6 proc. MgO) czy mączka fosforytowa (30 proc. P2O5). Ten ostatni rodzaj nawozu jest niskohigroskopijny i nadaje się pod gleby kwaśne i obojętne. Można go mieszać z nawozami organicznymi.

W przypadku, gdy analiza wykazała niewielkie uzupełnienie niedoborów, wówczas dopiero wiosną dostarczamy dawki orientacyjne nawozów. Dla poprawy struktury gleby i wprowadzenie próchnicy zaleca sie wysianie nawozów zielonych (ozime poplony) lub zastosowanie nawozów organicznych typu: kompost, obornik, pomiot ptasi. Należy wspomnieć, że nawozy te zawierają dość duże ilości azotu, dlatego należy je w jak najkrótszym czasie przyorać.