Obornik najczęściej stosuje się pod okopowe, w tym priorytetowo pod burak cukrowy. W zasadzie nadaje się pod wszystkie uprawy, głównie te o długim okresie wegetacji.

Wartość nawozowa obornika może być rożna. Skład chemiczny tego nawozy bywa zmienny i zależy przede wszystkim od gatunku zwierzęcia z jakiego wyprodukowało, rodzaju ściółki, czy długości okresu przechowywania.

Do obliczeń ilości składników pokarmowych wnoszonych z określoną dawką wykorzystuje się zazwyczaj wartości średnie. By to jednak bardziej precyzyjnie określić, można oddać próbkę nawozu do analiz chemicznych np. w OSCHR.

Przeciętny obornik zawiera ok. 20-25 proc. suchej masy, 0,5 proc. azotu, 0,3 proc. fosforu, 0,7 proc. potasu.

Z dawką 30 ton obornika zastosowanego na 1 ha wnosimy do gleby około 150 kg azotu, 90 kg fosforu, 210 kg potasu oraz wiele innych cennych dla roślin pierwiastków jak wapń, magnez czy sporą ilość mikroelementów (za wyjątkiem boru).

Obornik, jak większość nawozów naturalnych, odznacza się długotrwałym działaniem. Wykorzystanie azotu w pierwszym roku po jego przyoraniu, w zależności od warunków, ocenia się na 30-40 proc. i o taką ilość można zmniejszyć planowaną dawkę tego składnika w nawozach mineralnych. W drugim i trzecim roku jest to dalsze 20-30 proc. Fosfor w pierwszym roku wykorzystywany jest średnio w około 30 proc., a potas do 80 proc.

Rozrzucony starannie obornik na pole należy jak najszybciej (najpóźniej do dnia następnego) przykryć orką zimową.

Na koniec warto wspomnieć o ograniczeniach związanych z Dyrektywą Azotanową. Dyrektywa mówi o tym, że roczna dawka nawozu naturalnego nie może przekraczać ilości zawierającej 170 kg azotu na 1 ha. By nie narazić się na sankcję, w przypadku obornika, lepiej nie przekraczać dawki 33-35 ton/ ha rocznie.