Sole amonowe są fizjologicznie kwaśne czyli powodują zakwaszenie podłoża gleby. Azotany odwrotnie są fizjologicznie zasadowe czyli alkalizują podłoże. Na glebach kwaśnych lepsze rezultaty daje stosowanie nawozów zwierających azotan niż sole amonowe (siarczan amonu). Te ostatnie zwiększają kwasowość i tak już kwaśnego podłoża.

Sole amonowe są więc bardziej przydatne na glebach obojętnych oraz przy nawożeniu tych roślin, które dobrze znoszą kwaśny odczyn gleby, np. żyto, kukurydza, ziemniaki. Na zbyt zasadowych glebach sole amonowe także mogą ustępować azotanom. Przyczyną tego jest występowanie wolnego amoniaku, pojawiającego się wskutek hydrolitycznego rozczepienia soli amonowych. Tak więc odczyn gleby i jej zdolność do przeciwdziałania zmianom własnego odczynu (pojemność buforowa), są czynnikami, które zdecydowanie trzeba uwzględniać przy wyborze formy azotu.

Wysoką buforowość w stosunku do kwasów mają gleby węglanowe oraz gleby ciężkie, silnie próchniczne. Niską buforowością charakteryzują się gleby lekkie, ubogie w próchnicę i w części koloidalne.

Podobał się artykuł? Podziel się!