Azoty Tarnów chcą nabyć pakiet kontrolny Zakładów Chemicznych Police i planują odkupić od Skarbu Państwa 40,86 proc. akcji ZAK. W ten sposób firma dąży do stworzenia największej w Polsce i liczącej się w Europie grupy chemicznej.

- Przejęcie ZCh Police wpisuje się w naszą strategię. W ten sposób rozszerzylibyśmy oferty w segmencie nawozów mineralnych, chodzi o nawozy wieloskładnikowe. Zabezpieczylibyśmy produkcję amoniaku dla potrzeb Grupy, rozwinęlibyśmy sieć dystrybucji i procesy logistyczne. Mielibyśmy najszerszą ofertę nawozów mineralnych na rynku, a więc saletrzak, saletrę amonową, siarczanoazotan amonu, siarczan amonu, mocznik, nawozy NPK i NP, jak również RSM - wymienia Marciniak.

- Po połączeniu spółek Grupa zdobyłaby pierwszą pozycję w Polsce w produkcji nawozów z zawartością siarki, również w produkcji nawozów fosforowych i wieloskładnikowych. Dodatkowo w naszym kraju firma zajęłaby drugie miejsce w produkcji nawozów mineralnych i podobnie w produkcji mocznika. W Europie zajęlibyśmy wówczas trzecie miejsce w produkcji saletrzaku, a trzecie na świecie w produkcji NPK - wylicza Jerzy Marciniak.