Co przemawia za prezesem Jarczewskim? Po pierwsze wyniki finansowe firmy, a te w zakończonym 30 czerwca roku obrotowym 2011/2012, były najlepsze w historii Puław. Przychody skonsolidowane wyniosły 3 948 mln zł (jednostkowe 3 662 mln zł), skonsolidowany wynik EBITDA eyniósł 779 mln zł (jednostkowy 745 mln zł), a skonsolidowany zysk netto 600 mln zł (jednostkowy 596 mln zł). Wyniki te udało się uzyskać pomimo wzrostu kosztów produkcji. To zarazem dziesiąty z rzędu rok, w którym Puławy mają dodatni wynik EBITDA i zysk netto.

Co dla akcjonariuszy jest bardzo ważne spółka wypłaca także solidna dywidendę.

To prawda, że nawet najlepszemu prezesowi bez odrobiny szczęścia nie uda się poprowadzić dobrze firmy. Jednak szczęściu trzeba pomóc. Zdaniem obserwujących branżę chemiczną, prezes Jarczewski stara się to czynić.

Więcej na wnp.pl