Rzadko kiedy nawożenie potasem rozpatrywane jest w zmianowaniu kompleksowo. Częściej, dawka wyliczana jest wobec potrzeb pokarmowych konkretnej rośliny uprawnej w danym roku. Tymczasem nawożenie, to nie tylko bilansowanie składników mineralnych pod potrzeby pojedynczej rośliny, lecz doprowadzanie zasobności gleby w składniki odżywcze do przynajmniej średniej (dobrej) ich ilości.

Najlepsze efekty w regulacji poziomu zasobności gleby w potas uzyskuję się w nawożeniu naturalno-mineralnym. Obornik jest doskonałym źródłem potasu dla roślin, a długotrwałe następcze działanie tego nawozu gwarantuję stały dopływ tego składnika do kolejnych roślin w zmianowaniu. W kolejnych latach po nawożeniu obornikiem, ilość dostępnego dla roślin potasu jest jednak coraz mniejsza, dlatego zasobność gleby w ten składnik należy uzupełnić  za pomocą mineralnych nawozów potasowych.

Na glebach przepuszczalnych uzasadnione jest stosowanie nawozów potasowych w dawkach dzielonych, zwłaszcza pod rośliny ozime, gdyż podczas wiosennych roztopów dochodzi do wmywania jonów potasowych w niższe warstwy profilu glebowego . Pod takie rośliny najlepiej połowę dawki zastosować jesienią, a drugą przed ruszeniem wegetacji.  Na glebach cięższych dzielenie jest nieuzasadnione.  Ze względu na ich dużą pojemność kompleksu glebowego opisane zjawisko ma charakter marginalny.