Jeśli z powodu spiętrzenia prac, nie udało nam się do tej pory pobrać próbek glebowych do analiz chemicznych, późna jesień to nadal bardzo dobry czas na wykonanie tych czynności.

W tym sezonie w okresie pożniwnym w wielu regionach pobieranie próbek było nie lada wyczynem. Na skutek mocno przesuszonego i bardzo twardego profilu laska Egnera ciężko się w glebę wbijała i jednocześnie pobrana próbka mocno się pyliła i rozsypywała. Obecne warunki są zdecydowanie lepsze. Bez większych zakłóceń można pobrać glebę do analizy.

Zanim to jednak uczynimy, należy pamiętać, że próbek nie można pobierać na obrzeżach pola, w miejscach po stogach, kopcach, bruzdach, kretowiskach, w zagłębieniach i ostrych wzniesieniach terenu, bezpośrednio po zastosowaniu nawozów mineralnych, po nawożeniu naturalnym oraz w okresach nadmiernej suszy lub wilgotności gleby.

Bardzo ważny jest również sposób pobierania próbek, który ma decydujący wpływ na wiarygodność wyników. Próba ogólna (uśredniona) powinna reprezentować obszar użytku rolnego o zbliżonych warunkach przyrodniczych (typ, rodzaj i gatunek gleby). Maksymalna powierzchnia przypadająca na próbę ogólną, przy wyrównanej kategorii gleby i zbliżonym ukształtowaniu terenu nie powinna przekraczać 4 ha.

Jakie zatem warto wykonać analizy?

W priorytecie należy wykonać podstawowe badania glebowe. Obejmuje on wyznaczenie odczynu (pH gleby) i określenie potrzeb wapnowania, oznaczenie zawartości przyswajalnego fosforu, potasu i magnezu w glebie. Koszt takiej analizy w OSCHR wynosi około 15 zł za próbkę.

Gdy podejrzewamy, że nasze gleby są mało zasobne w niezbędne dla wzrostu i rozwoju mikroelementy warto przepadać je pod tym kątem, by zawczasu zastosować odpowiednią profilaktykę mikroelementową. Do wyboru mamy dwa rodzaje badań. Analiza gleby na zwartość w niej boru (B), miedzi (Cu), cynku (Zn), żelaza (Fe), oraz manganu (Mn) kosztuje ok. 53 zł. Ta sama analiza oprócz boru kosztuje zdecydowanie mniej ok. 35 zł za jedną próbkę.

Ważnym składnikiem coraz częściej deficytowym w naszych glebach jest siarka. Swoje decyzje nawozowe warto również opierać o wcześniej wykonane analizy glebowe. Koszt takiej analizy to około 47 zł (w próbce przygotowanej do badań na pH i makroelementy).

Możemy również wyznaczyć w glebie zawartość próchnicy. Jedna próbka kosztuje – ok. 35 zł (w próbce przygotowanej do badań na pH i makroelementy). Warto zaznaczyć, że wyznaczenie tego parametru jest nowym wymogiem dla rolników realizujących Działanie Rolnośrodowiskowo-Klimatyczne pakiet 1. Rolnictwo zrównoważone w PROW 2014-2020.

Jeśli chodzi o azot mineralny, również jego poziom można oznaczyć, ale w tym przypadku zdecydowanie bardziej miarodajna analiza okaże się ta wykonana wczesną wiosną.