PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Nawożenie przedsiewne zbóż - zadbajmy o szczegóły

Autor: Anna Kobus

Dodano: 27-08-2017 06:19

Tagi:

Nawożeniem przedsiewnym budujemy fundament pod przyszły plon ozimin. Nie możemy zatem popełnić błędów na tym etapie.



Zboża ozime przed siewem wymagają nawożenia przede wszystkim fosforem i potasem, w mniejszym stopniu także azotem. Z tym że nawożenie fosforem i potasem należy traktować jako nawożenie na przyszłość. Oznacza to, że większość wyliczonych dawek tych składników dla uprawy powinna trafić do gleby przed siewem roślin. Fosfor i potas to składniki mało mobilne w glebie i by przedostały się do głębszych warstw gleby, muszą zostać dobrze z nią wymieszane. To zapewnić może tylko uprawa przedsiewna. Warto także pamiętać, że fosfor i potas wnoszone do gleby w nawozach, jeśli nie zostaną pobrane przez rośliny, wzbogacają zasoby glebowe i mogą być wykorzystane w kolejnych latach przez rośliny następcze. W przypadku azotu, oziminom przedsiewnie dostarczyć musimy co najwyżej symboliczne dawki tego składnika, które zaspokoją bieżące potrzeby pokarmowe młodych roślin i wspomogą rozkład resztek pożniwnych. Duża część azotu na bieżąco będzie pochodzić z procesów mineralizacji materii organicznej. Zasadnicze dawki azotu, jak doskonale wiemy, podaje się roślinom zbożowym pogłównie.

ZAPLANOWAĆ PRZYSZŁY PLON

Zanim jednak dojdziemy do meritum i ustalimy konkretne dawki podstawowych składników pokarmowych, musimy wyznaczyć sobie poziom oczekiwanego plonowania. Przykładowo: pszenica ozima na wytworzenie tony ziarna wraz z odpowiednim plonem słomy pobiera przeciętnie 23 kg azotu (N), 10 kg fosforu (P2O5), 20 kg potasu (K2O). Oznacza to, że przy plonie 8 t/ha pszenica musi pobrać 184 kg N, 80 kg P2O5, 160 kg K2O. Analogicznie, dla 7 ton będą to wartości odpowiednio: 161 kg N, 70 kg P2O5, 140 kg K2O. Należy tu jednak zaznaczyć, że w okresie jesiennym rośliny zbożowe pobierają tylko 30-50 kg azotu z ha, mniej więcej tyle samo potasu oraz około 15 kg fosforu.

ZASOBNOŚĆ GLEBY PUNKTEM WYJŚCIA

Nawozy fosforowe i potasowe najczęściej stosuje się przedsiewnie w całości, w ilościach adekwatnych do potrzeb pokarmowych uprawianej rośliny, z odpowiednią korektą uwzględniającą aktualną (często wypracowaną w latach) zasobność gleby w przyswajalne formy tychże pierwiastków (tabela 1. oraz 2.). Podstawą dla tych wyliczeń są wyniki analiz glebowych wykonane np. w Okręgowej Stacji Chemiczno- -Rolniczej. Na podstawowe badanie (pH, zasobność gleb w P,K i Mg) wydamy około 15 zł za próbkę. To naprawdę niewiele w stosunku do kwoty, jaką planujemy wydać na nawozy. Wyniki poinformują nas o potrzebach zwiększenia bądź możliwości zmniejszenia dawek fosforu i potasu.

Przykładowo, przy niskiej zawartości jednego ze składników, do gleby powinien trafić "naddatek" na poprawę jej zasobności w ilości 25 proc. (w stosunku do pobrania). Na glebach o zawartości bardzo niskiej do gleby powinno trafić 50 proc. więcej składnika niż potrzebuje roślina uprawna. W taki sposób dążyć będziemy do wypracowania zasobności ocenianej jako średnia, która uważana jest za neutralną. Natomiast gdy zawartość fosforu i potasu mieści się w górnych wartościach zasobności (ocenianych na poziomie bardzo wysokim), to nawożenie danym składnikiem można ograniczyć nawet o 50 proc. bez większego ryzyka obniżenia plonu.

KIEDY PODZIELIĆ?

Coraz częściej spotyka się w praktyce stosowanie nawozów potasowych w systemie dawek dzielonych. Jony potasu choć dość silnie są wiązane w kompleksie sorpcyjnym, to na bardziej przepuszczalnych i lżejszych stanowiskach są narażone na wymycie. W takiej sytuacji można 75 proc. dawki podać przedsiewnie, a pozostałą część tuż przed ruszeniem wegetacji lub jeszcze późną jesienią przed spoczynkiem zimowym (tu jednak należy nawóz rozsiać zanim nadejdą mrozy).

ROZSĄDNIE Z AZOTEM

Rośliny zbożowe największe zapotrzebowanie na azot wykazują od fazy krzewienia do fazy kłoszenia. Natomiast do fazy krzewienia, czyli jesienią, młode rośliny pobierają stosunkowo niewiele tego składnika. Należy pamiętać, że sporo dostępnego azotu może pochodzić z mineralizacji materii organicznej. Jej rozkład postępuje bardzo dynamicznie, zwłaszcza w okresie wczesnej jesieni. Dlatego zboża na polach o bogatym i różnorodnym zmianowaniu i utrzymanych w dobrej kulturze zazwyczaj nie wymagają jesienią dodatkowej puli azotu pochodzącego z nawozów mineralnych. Z nawożenia azotowego zrezygnować powinniśmy także w przypadku siewu zbóż po przedplonach strączkowych. Uprawy te pozostawiają w resztkach pożniwnych do 40 kg N/ha. Należy także pamiętać, że przenawożenie azotem roślin zbożowych źle wpływa na ich poziom zimotrwałości. Z kolei, gdy rośliny mają ograniczony dostęp do azotu, budują silniejszy system korzeniowy.

Reasumując, azot stosujemy gdy uprawiamy zboże po zbożach lub gdy przypuszczamy, że azotu mineralnego w glebie może być mało. Należy wówczas przed siewem zastosować 20-30 kg N/ha. Korekcyjna dawka azotu będzie także konieczna, gdy do gleby po zbiorze przedplonu wprowadziliśmy słomę i nie daliśmy azotu na przyspieszenie jej mineralizacji.

PRZEDPLON MA ZNACZENIE

Najlepszym dla zbóż przedplonem jest rzepak ozimy, bobowate oraz wczesne okopowe (np. ziemniaki). Zdecydowanie gorszym wyjściem jest monokultura zbożowa. W każdym jednak przypadku przeanalizować musimy ilość i jakość resztek pożniwnych, które wprowadziliśmy do gleby po zbiorze przedplonu. Tu przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, czy słoma została zebrana czy rozdrobniona i przeorana. Warto wiedzieć, że wraz z odpowiednią masą słomy (ok. 7,5 t/ha) w pierwszym roku po wprowadzeniu jej do gleby wnosimy: 30 kg N, 9 kg P2O5, 115 kg K2O (słoma rzepakowa), 12 kg N, 4 kg P2O5, 60 kg K2O (słoma zbóż), 25 kg N, 6 kg P2O5, 75 kg K2O (słoma kukurydziana). W przypadku przeorania liści buraczanych (50 ton świeżej masy liści) wprowadzamy: 60 kg N, 12 kg P2O5, 150 kg K2O. Odpowiednio zagospodarowane resztki roślinne to przede wszystkim dobre źródło potasu. Pamiętać należy, że słoma przed przeoraniem powinna być potraktowana azotem. W przeciwnym wypadku składniki w niej zawarte długo mogą być zablokowane. Jednocześnie namnażające się dynamicznie bakterie korzystać będą z dostępnego azotu mineralnego, przeznaczonego dla zbóż. W takiej sytuacji rośliny jeszcze jesienią mogą wykazywać oznaki głodu azotowego.

ODCZYN DO POPRAWKI

Zboża, szczególnie pszenica oraz jęczmień, są wrażliwe na niskie pH, poniżej 5,5. Pszenżyto oraz żyto może poradzić sobie także w niższych wartościach, jednak na glebach o uregulowanym pH łatwiej tym uprawom uzyskać wysoki i stabilny plon. Po wykonaniu analizy gleby w Stacji Chemiczno-Rolniczej może okazać się, że pH mamy zbyt niskie i musimy dokonać jego korekty. Okres pożniwny to idealny moment na przeprowadzenie zabiegu wapnowania. W tym jednak sezonie prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z nieco opóźnionymi żniwami, więc czasu na wykonanie takich zabiegów może być mniej niż zazwyczaj. Warto jednak pamiętać, że choć wapno docelowo podnosi pH, to krótko po zabiegu znacznie pogarsza się dostępność fosforu, manganu czy boru (małe znaczenie w przypadku upraw zbożowych). W związku z tym zwracać należy uwagę przede wszystkim na jak najszerszy odstęp pomiędzy zastosowaniem wapna i nawozu fosforowego. Powinien on wynieść najlepiej około 6 tygodni. Z praktycznego punktu widzenia warto także pamiętać, żeby nie stosować wapna i obornika krótko po sobie. Jeśli zaplanowało się stosowanie obu nawozów, to najpierw należy rozsiać wapno, a po minimum dwóch tygodniach należy rozrzucić obornik. Ograniczy to straty cennego azotu.

PODAĆ SKŁADNIKI DRUGOPLANOWE

W przypadku upraw zbożowych nie można zapominać o podaniu roślinom składników drugoplanowych, takich jak magnez i siarka. Składniki te można wnieść do gleby za pomocą nawozów sypkich i dodatkowo podawać roślinie dolistnie. Trzeba jednak tu zaznaczyć, że w przypadku niskiej zasobności gleby w magnez (większość naszych gleb odznacza się właśnie taką zasobnością) podanie dolistne nie wystarczy. Bazując tylko na takich zabiegach, możemy doprowadzić do tego, że w czasie wegetacji rośliny mogą cierpieć na niedobór tego składnika. W takiej sytuacji trzeba pomyśleć o wzbogaceniu stanowiska w magnez, by podnieść zasobność gleby do wartości co najmniej średniej. Najlepszym wyjściem będzie wprowadzić ten składnik za pomocą wapna magnezowego, które stopniowo i powoli udostępni ten składnik roślinom. Teoretycznie można także przedsiewnie zastosować kizeryt (siarczan magnezu). Jednak jest to nawóz zdecydowanie szybciej działający niż wapno magnezowe, a składniki w nim zawarte szybko przemieszczają się w głąb profilu. Młode rośliny mogą nie zdążyć w pełni go wykorzystać, zanim część składników zostanie wymyta. Lepszym wyjściem jest podanie kizerytu wczesną wiosną, tuż przed ruszeniem wegetacji.

WYBRAĆ NAWÓZ

Tu czytelnicy oczekiwali najwięcej rad w postaci podania gotowych rozwiązań. Jednak wybór konkretnego nawozu to sprawa dość indywidualna, a o wyborze tego konkretnego i tak najczęściej decyduje cena czystego składnika.

Pod zboża ozime można stosować zarówno nawozy pojedyncze, jak i wieloskładnikowe. Te ostatnie w przypadku przedsiewnego nawożenia zbóż są najczęściej wykorzystywane. Różnią się one jednak stosunkiem N:P:K. Gdy wyliczymy konkretne dawki pod zboża, możemy napotkać trudności w dopasowaniu idealnych proporcji. Wówczas warto się kierować pewną zasadą. W przypadku zbioru słomy nawóz kompleksowy powinien charakteryzować się szerszym stosunkiem fosforu do potasu (P:K), czyli co najmniej 1:1,5. W przypadku przyorywania słomy (która jest bogatym źródłem potasu) stosowany nawóz kompleksowy może charakteryzować się węższym stosunkiem P:K, tj. 1:1.

 

Artykuł ukazał się w sierpniowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Pablo 2017-08-28 23:35:46
    Polifoska za 1600??? Skąd wziąłeś taką cenę???
  • rol-nick 2017-08-28 07:07:41
    żeby wyjąć trzeba włożyć.

    I to mocno włożyć :P
  • Rolnik 2017-08-27 20:15:22
    Cała prawda
    Jak nie dasz to nie masz?
  • Sisu 2017-08-27 18:36:21
    Bzdury to Ty piszesz. Prawda w slome jest p i k ale nie sypiac zmniejszymy zasobnosc stanowiska. Ile mozna na zasobnosci jechac czlowieku pomysl? i pozniej zamiast 300kg polifoski bedziesz musial nasypac 600kg/ha. No chyba ze chcesZ sie pozbyc ziemi to na zasobnosci mozesz jechac.
  • bubu 2017-08-27 17:31:07
    nie czytajcie bzdur. Jak posiekacie słomę i macie w miarę zasobne stanowisko to nie sypcie nawozów przy tych cenach. Co to za interes płącić zza polifoske 1600 zł a pszeniczka po 600 zł
  • Pusik 2017-08-27 11:29:52
    Moj sasiad sieje tylko azot i wiecej zbiera zboza niz wysieje
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.3.15
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!