Odczyn gleby jest tym czynnikiem, który w bardzo dużym stopniu decyduje o żyzności gleby, a także plonowaniu roślin. Niestety, jak wynika z najnowszego raportu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB w Puławach pt. "Środowiskowe aspekty zakwaszenia gleb w Polsce" udział gleb bardzo kwaśnych i kwaśnych zwiększa się i obecnie przekracza 60 proc. (konkretnie w roku 1995 wynosił 59,26 proc., a w roku 2015 wzrósł do 65,3 proc.). Wynika to z przyczyn naturalnych (głównie skład mineralogicznych skały macierzystej), a także wieloletnich zaniedbań w zakresie wapnowania gleb. Zjawisko to jest bardzo niepokojące i świadczy nie tylko o postępującym zakwaszeniu, lecz także o postępującej marginalizacji i degradacji najuboższych gruntów o wyjściowo niskim pH. Warto wiedzieć, że większość azotowych nawozów mineralnych wpływa zakwaszająco na glebę i tym samym przyczynia się do pogorszenia środowiska wzrostu i rozwoju roślin. Dlaczego tak się dzieje?

WIĘCEJ GLEB KWAŚNYCH

Ze względu na przewagę opadów nad parowaniem zdecydowana większość gleb Polski jest poddawana procesom wymywania składników zasadowych w głąb profilu glebowego. Proces ten nasila się w glebach lekkich, silnie przepuszczalnych, które dominują w pokrywie glebowej naszego kraju (56,6 proc.). Dodatkowo to niekorzystne zjawisko pogłębia również m.in. właśnie stosowanie nawozów azotowych.

- Biologiczne utlenianie zredukowanej formy azotu amonowego uwolnionego z substancji organicznej lub wniesionego z nawozami mineralnymi zawierającymi kation amonowy również prowadzi do zakwaszenia gleb. Najsilniej zakwaszone gleby występują w województwach: łódzkim, małopolskim i podkarpackim - ponad 70 proc. gleb o odczynie bardzo kwaśnym i kwaśnym. Najmniej takich gleb znajduje się w województwach opolskim i kujawsko-pomorskim - ok. 35 proc. przebadanych próbek glebowych - czytamy w raporcie. Zdaniem naukowców, zbiory roślin uprawianych na glebach o odczynie kwaśnym i bardzo kwaśnym mogą być mniejsze nawet o 15-25 proc.

Obecnie Polska należy do pięciu czołowych krajów UE pod względem wysokości stosowanych dawek azotu w nawozach mineralnych, mimo zauważalnej poprawy wykorzystania azotu w rolnictwie na poziomie 64 proc. W strukturze zużycia nawozów azotowych dominują formy: amonowa (NH4+) i amidowa (NH2-), które niestety sprzyjają zakwaszaniu gleb.

PH UREGULOWANE