Producenci nawozów bez skrupułów próbują wyjąć rolnikom pieniądze z kieszeni podnosząc swoje marże. Z początkiem września tona nawozów azotowych zdrożała średnio o 30 euro. Oznacza to 20 proc. wzrost przychodów dla ich producentów.

Powód podwyżek? Z brutalną otwartością stwierdzono, że wzrost cen nawozów to efekt poprawiającej się koniunktury gospodarczej w Europie i rosnącej produkcji rolnej. Nie mówi się więc już, że jest to efekt droższych surowców czy energii, ale klarownie wyjaśnia – zarobiliście to oddajcie nam swoje pieniądze.

Tegoroczna produkcja zbóż, rzepaku, buraków cukrowych, ziemniaków w krajach Unii Europejskiej będzie o co najmniej kilka procent niższa. Wiedzę na ten temat posiadają wszyscy ludzie związani z rolnictwem, za wyjątkiem specjalistów od nawozów mineralnych.

Ostrzegamy, że siła zakupowa rolników się nie zwiększyła się na tyle, by zaakceptowali oni tak drastyczne podwyżki. Już wkrótce okaże się, że wielkość sprzedaży nawozów azotowych jest mniejsza od oczekiwań ich producentów.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!