Okres jesienny, pod warunkiem sprzyjających warunków pogodowych, pozwala stwierdzić, że nawóz naturalny zaaplikowany w tym terminie, zdąży się z początkiem nowego roku dobrze rozłożyć w glebie. Wiosną, owszem można stosować obornik, ale w mniejszych dawkach i musi być on dobrze przefermentowany, ponieważ nie rozłożony może utrudniać kiełkowanie roślin. Pod orkę zimową poleca się zastosować pełną dawkę obornika. W terminie wiosennym do nawożenia przedsiewnego roślin zalecane jest stosować gnojowicę i gnojówkę, ale nie zawsze.

Jakie są podstawowe zasady nawożenia? Pierwsza i najważniejsza, jak wynika z Dyrektywy azotanowej to fakt, że roczna dawka nawozu naturalnego nie może przekraczać 170 kg azotu na 1 ha. Przekładając to na obornik, nie można go zastosować więcej niż 40 t na ha na rok, a gnojowicy do 45 m³/ha.

Po drugie, trzeba pamiętać, że nawozy takie można stosować do 30 listopada (od 1 marca), a więc wyłączony jest okres zimy. Jednak są obszary tzw. OSN - obszary szczególnie narażone na zanieczyszczenia związkami azotu, gdzie nawozy naturalne można aplikować tylko do połowy listopada. Warto wiedzieć, że przez cały rok nawozy takie można stosować jedynie w uprawach pod osłonami.

Po trzecie nie można ich stosować w momencie, kiedy gleba jest zamarznięta, ale do głębokości ok. 30 cm, na śnieg, kiedy pada deszcz, czy gleba jest zalana wodą. Nawozy płynne, a więc gnojówka i gnojowica, nie może być aplikowana na glebę bez okrywy roślinnej, a także na polach położonych na stokach o nachyleniu większym niż 10 proc. Co ważne nie później niż następnego dnia po ich zastosowaniu należy je wymieszać z glebą.