PRZEGLĄD PRASY: Czytelnik "Gazety Pomorskiej" w lutym wysypał na pola nawóz. - Musiałem to zrobić, bo było ciepło i ruszyła wegetacja rzepaku - tłumaczy. - Wielu moich znajomych postąpiło podobnie. Czy nie złamaliśmy Ustawy o nawozach i nawożeniu, bo podobno do końca lutego nie wolno ich stosować. Czy mogą nas spotkać za to jakieś kary, jeśli okaże się, że działaliśmy niezgodnie z dobrą praktyką rolniczą

Ustawa o nawozach i nawożeniu: Art. 17. 2. Nawozy stosuje się w sposób, który nie zagraża zdrowiu ludzi lub zwierząt lub środowisku.

- Zakaz stosowania nawozów od 1 grudnia do końca lutego, dotyczy tylko nawozów naturalnych i organicznych czyli obornika, gnojówki, gnojowicy i kompostu - wyjaśnia Domicela Duszka (na zdjęciu) z Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Nawozy mineralne można stosować już wcześniej, ale pod pewnymi warunkami. GTSba nie może być przykryta śniegiem, a słupek rtęci powinien wskazywać dodatnią temperaturę. Nie powinno się również dokonywać wysiewu nawozów podczas opadów deszczu. Inne ograniczenie wynika między innymi z dyrektywy azotanowej, która mówi, że na-' wozów azotowych nie wolno stosować na stokach pozbawionych roślinności, o nachyleniu powyżej dziesięciu procent. Chodzi o to, by azot nie był wymywany, nie spływał niżej i nie przedostawał się do wód gruntowych. Ponadto na obszarze szczególnie narażonym na odpływ azotanów ze źródeł rolniczych, wyznaczonym przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, stałe nawozy azotowe w uprawach zbóż ozimych i rzepaku ozimego nie powinny być stosowane później niż 15 października i wcześniej niż 28 lutego.

Źródło: Gazeta Pomorska