PRZEGLĄD PRASY: Nawozy, jak zwykle w tym okresie, z miesiąca na miesiąc będą drożały - przewiduje Edyta Nogalska-Michowska z działu ekonomiki Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. W styczniu br. np. saletra amonowa kosztowała od 730 zł za tonę, a w czerwcu jej cena dochodziła nawet do 900 zł. Podobnie jest z innymi rodzajami nawozów.

Tendencję tę potwierdza Agnieszka Zabielska - przedstawiciel handlowy Zakładów Azotowych w Puławach:

Teraz jest najniższa cena. Co najmniej do marca nawozy będą drożeć o koszt kredytu na przechowywanie wcześniej wyprodukowanych. Jest to 15 do 20 zł miesięcznie na tonie. Ma to związek przede wszystkim z wysokimi cenami gazu ziemnego, który jest jednym z głównych składników kosztów. Drożeją także półprodukty, zwłaszcza importowane.

Zdaniem wielu rolników, ceny nawozów byłyby niższe, gdyby nie to, że na rynku panuje niezdrowa sytuacja. Producenci sprzedają nawozy dilerom, a ci rolnikom, albo do punktów sprzedaży detalicznej. Po drodze kolejni pośrednicy podnoszą cenę.

Źródło: Dziennik Wschodni

Podobał się artykuł? Podziel się!