- W najbliższych miesiącach przypuszczalnie utrzymają się słabe tendencje spadkowe cen nawozów mineralnych. Podwyżek podobnie jak w latach poprzednich, można oczekiwać dopiero pod koniec roku. Podwyżki będą tym głębsze, im bardziej skumulują się zakupy nawozów po otrzymaniu pieniędzy z dopłat bezpośrednich - uważają przedstawiciele Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Raporcie rolnym.


Przez ostanie miesiące mieliśmy raczej do czynienia z delikatnymi obniżkami cen nawozów, ale też i ze zmniejszonym popytem na nie. Jesienią producenci kupują nawozy potasowe i fosforowe i w tym roku, może z powodu niższych cen uzyskiwanych za płody rolne, przeznaczyli na nie mniej środków pieniężnych. Czy w wypadku nawozów azotowych, które zwykle kupuje się na początku nowego roku będzie podobnie? Czas pokaże. Ale już można prognozować, że rolnicy w tym czasie zapłacą za nie więcej niż teraz.

Jak zauważa prof. Aldon Zalewski i Arkadiusz Zalewski z IERiGŻ w sierpniu 2013 r. nastąpił sezonowy spadek popytu na podstawowe środki produkcji dla rolnictwa. Potaniały przede wszystkim nawozy mineralne oraz - w mniejszym stopniu - bezpośrednie nośniki energii.

Mniejszy popyt skutkował niższymi cenami.

- W sierpniu 2013 r. popyt na nawozy mineralne zmniejszył się, co skutkowało dalszym spadkiem ich cen (średnio o 1 proc.). Najbardziej potaniały nawozy azotowe: saletra amonowa (o 2,1 proc.), mocznik (o 2 proc.) i saletrzak (o 1,8 proc.) Ceny nawozów mineralnych w sierpniu 2013 r. r. były średnio o 1,1 proc. niższe niż przed rokiem, przy czym superfosfat prosty podrożał o 2,7 proc., a sól potasowa potaniała o 4,6 proc. - zauważają przedstawiciele Instytutu.

Znamy sytuację na naszym krajowym rynku, a jak wyglądała ona na świcie. Otóż na światowych rynkach ceny nawozów mineralnych po raz kolejny zmalały głównie z powodu malejących cen zbóż. Indeks światowych cen zbóż obliczany przez FAO we wrześniu spadł o 17,6 pkt. proc. do 210,6 punktów i był o 19 proc. niższy niż przed rokiem.

Podobał się artykuł? Podziel się!