W sytuacji gdy przed siewem oziminy nie zdążyliśmy zwapnować gleby, nawóz ten można "awaryjnie" zastosować w terminie wiosennym.

Najkorzystniejsze jest przedwiośnie, kiedy gleba jest jeszcze zmarznięta. Zalecane jest aby nawóz wapniowy zastosować kilka dni po nawożeniu azotowym i nigdy na rośliny wilgotne. Warunkiem powodzenia takiego zabiegu jest zastosowanie nawozu o drobnej granulacji. Takie kryterium spełnia np. kreda nawozowa.

Dobrym rozwiązaniem dla uzyskania pozytywnego efektu jest jak najszybsze wymieszanie nawozu wapniowego z glebą, po to by proces odkwaszania zachodził również w głębszych warstwach profilu. I tu najcześciej pojawia się problem, gdyż bronowanie ozimin jest rzadko stosowane przez rolników. Dla lepszego efektu należało by jednak rozważyć zastosowanie takiego zabiegu np. broną chwastownik. Lekka brona nie tylko pozwoli wymieszać zastosowany nawóz z głębszymi warstwami gleby, ale jednocześnie ograniczy zachwaszczenie, przewietrzy wierzchnią warstwę gleb,y oraz usunie obumarłe części roślin.

Gdy gleba jest lekka lub bardzo lekka, albo gdy potrzeby wapnowania określane są jako "potrzebne", zalecane jest jednak wstrzymanie się od zabiegu do okresu lata bądź jesieni.