Pisaliśmy na temat szybkiego zastosowania nawozów azotowych, jak tylko będzie możliwe wejście w pole. Ale co w sytuacji, kiedy po zastosowaniu nawozów pogoda się zmieni? Co się wtedy stanie z roślinami?

- Nic się nie stanie. Jeśli temperatury będę się kształtowały na poziomie do 5°C nie ma żadnego niebezpieczeństwa, że roślina podejmie bardzo aktywną wegetację. Jeśli nastąpi gwałtowny wzrost temperatur i będą się utrzymywały one przez dłuższy okres czasu - co najmniej kilka dni - powyżej 5°C to wówczas może być niebezpieczeństwo iż ten wzrost wegetacji będzie za szybki - mówi portalowi farmer.pl prof. Witold Grzebisz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Obserwując jednak mapy pogody nie widać w najbliższym czasie, żeby takie zjawisko mogło wystąpić.

- Marzec jest okresem w którym są wahania termiczne, ale w zasadzie nie powinny one być zbyt duże - dodaje. To w kwietniu mogą być większe różnice, które mogą istotnie wpłynąć na stan plantacji.

Dopóty warunki termiczne się nie zmieniają, zastosowany nawóz na polu wolno się przemieszcza. - Bardzo często jak temperatury powietrza wzrosną do 5 a nawet 10°C - pod koniec marca i w kwietniu, wiemy że wcześniej zastosowaliśmy nawóz, ale granul już nie widać, jednak rośliny są rozleniwione nie pobierają dostarczonych składników. Dlaczego? Bo nie mają energii. To jest jeden z najczęstszych błędów. Rolnicy wiedzą, że trzeba zastosować azot, ale nie wiedzą jak przygotować roślinę do dobrego efektywnego pobierania azotu - podkreśla prof. Grzebisz.