PRZEGLĄD PRASY: Zakłady Chemiczne Police to jeden z największych polskich eksporterów. Co roku spółka jest wysoko w rankingach polskich przedsiębiorstw. 50 procent wszystkich zużywanych w Polsce nawozów pochodzi z Polic.

Ten rok dla spółki nie zapowiadał się zbyt optymistycznie. Po trzech kwartałach ubiegłego roku zakłady osiągały 369 mln zł przychodów ze sprzedaży. Były one o 3 procent niższe niż w trzecim kwartale 2005 roku. Spółka zanotowała także stratę netto na poziomie 21,4 mln zł.

W marcu b.r. spółka przyjęła program naprawczy. Zakłady postanowiły osiągnąć poprawę sytuacji m.in. poprzez zwiększenie sprzedaży rentownych produktów oraz zmianę jej kierunków - większy nacisk miał zostać położony na rynek krajowy. Kolejny krok to redukcja kosztów produkcji oraz inwestycje szybko zwracające się, m.in. wykorzystanie gazu ziemnego w miejsce oleju opałowego i obniżenie kosztów produkcji w zakładzie bieli tytanowej.

Wyniki pojawiły się nadspodziewanie szybko. Już w kwietniu prognoza przewidywała 1 mld 774 mln zł przychodów ze sprzedaży i 38 mln zł zysku netto. Po dwóch kwartałach tego roku przedsiębiorstwo osiągnęło zysk w wysokości ponad 66 mln złotych.

Pojawiła się prognoza tegorocznych wyników, która wskazała, że firma ma szansę osiągnąć 81 mln zł zysku i 1,7 mld zł przychodu ze sprzedaży.

Według analityków Polic, w drugim półroczu mają utrzymać się korzystne tendencje cenowe na rynku nawozów fosforowych i mocznika (szczególnie w eksporcie), wzrost rynkowych cen amoniaku oraz nieznaczny spadek cen bieli tytanowej.

Źródło: Kurier Szczeciński

Podobał się artykuł? Podziel się!