Na początku grudnia br. Police spłaciły całość zobowiązania finansowego wobec Agencji Rozwoju Przemysłu (150 mln zł), tym samym pozbyły się ostatniego zaległego zadłużenia.

Police spłaciły zobowiązania dzięki kredytowi udzielonemu przez bank PKO BP Grupie Kapitałowej Azoty Tarnów, która jest właścicielem zakładów chemicznych. Z kredytu pochodziło 141,1 mln zł; reszta kwoty, za którą spłacono dług, to środki własne spółki.

Pieniądze z ARP Police otrzymały na restrukturyzację zakładu. Po spłacie długu zakłady złożyły za pośrednictwem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismo do Komisji Europejskiej o wycofanie wniosku ws. pomocy na restrukturyzację.

Złożenie do Komisji pisma o wycofanie wniosku było możliwe dzięki poprawie sytuacji finansowej spółki. Nie oznacza to jednak, że zakłady zrezygnują z restrukturyzacji - powtórzył Jałosiński.

- Koniec pomocy publicznej nie oznacza rezygnacji z działań w ramach programu restrukturyzacji, które zostaną teraz wkomponowane w strategię spółki i grupy kapitałowej. Dzięki działaniom podjętym w 2011 r. Police rozpoczną nowy rok jako spółka w bezpiecznej sytuacji finansowej, nastawiona na dalszy rozwój - mówił dziennikarzom prezes.

Zakończenie postępowania przed KE ma duże znaczenie dla zakładów. Gdyby bowiem Komisja przyjęła złożony przez spółkę plan restrukturyzacji, to firma byłaby zobligowana do przeprowadzenia działań kompensacyjnych, polegających np. na zamknięciu jednej linii produkcyjnej nawozów.

Oznaczałoby to zmniejszenie produkcji w sytuacji korzystnej koniunktury na rynku. Kredyt bankowy przyznany grupie kapitałowej na komercyjnych warunkach nie wymaga zastosowania podobnych rozwiązań.

Prezes podkreślał też, że obecnie kondycja Polic jest nieporównywalnie lepsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy po trzech kwartałach nie udało się spółce wypracować zysku, a poważny problem stanowiło wysokie zadłużenie.

- Bez obaw możemy skupić się teraz na zaplanowanych, innowacyjnych działaniach. (...) Kontynuować będziemy również działania związane z rozwojem zakładów i wykorzystywać efekty synergii w grupie Azoty Tarnów - dodał.

Od września br. Police należą do Grupy Kapitałowej Azoty Tarnów. Do Zakładów Azotowych w Tarnowie trafiło 66 proc. akcji Polic. Pozostałe udziały Polic należą do Agencji Rozwoju Przemysłu (8,81 proc.), Skarbu Państwa (7,07 proc.) i innych akcjonariuszy (18,12 proc.).

Police są jedną z największych firm chemicznych w Polsce zaliczanych do grupy podmiotów tzw. Wielkiej Syntezy Chemicznej. W 1995 r. zostały przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Dzięki sprzedaży ok. 50 proc. produkcji na rynkach zewnętrznych, zakłady są jednym z większych polskich eksporterów. Spółkę wyróżnia m.in. unikatowa w Polsce instalacja do produkcji bieli tytanowej.

W lipcu 2005 roku Zakłady Chemiczne Police zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Spółka zatrudnia ok. 2,6 tys. osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!