Dawka składnika i termin stosowania ściśle wiąże się z aktualnym stanem plantacji. Celem stosowania drugiej dawki N jest kontrola struktury łanu, czyli liczby źdźbeł na jednostce powierzchni, liczby zawiązanych kłosów i liczby ziarniaków w kłosie. Druga dawka azotu dla spodziewanego plonu ziarna na poziomie 7 t/ha w zależności od stanu łanu powinna kształtować się w zakresie od 30 kg (łan dobry) do 50 kg N/ha (łan słaby). Zarówno niedobór jak i nadmiar azotu wywołuje określone skutki produkcyjne. Duża dawka azotu w nawożeniu zbóż prowadzi do produkcji nadmiernej masy wegetatywnej o zbyt dużej masie liści i słabych łodygach, a tym samym zwiększonej podatności na wyleganie i choroby grzybowe. Rośliny przenawożone azotem później osiągają fazę kwitnienia, wolniej dojrzewają, co w konsekwencji prowadzi do spadku plonu ziarna. W łanach dobrze rozwiniętych spośród nawozów stałych zalecana jest saletra amonowa, saletra wapniowa lub RSM. Natomiast w łanach słabszych korekta żywieniowa powinna być dodatkowo wzbogacona i uzupełniona nawozami dolistnymi zawierającymi magnez,  miedź i mangan. Działanie magnezu jest wielofunkcyjne, ale w tej fazie rozwojowej sprowadza się do wpływu na gospodarkę azotem, która ostatecznie przekłada się na liczbę wykształconych kłosów. Szczególnej uwagi w tej fazie rozwojowej zbóż wymaga nawożenie miedzią. Stosowanie wysokich dawek azotu wiąże się z pobieraniem przez roślinę większej ilości Cu, która jest aktywatorem wielu enzymów uczestniczących w metabolizmie azotowym i przemianach białkowych roślin. Znaczenie wymienionego mikroskładnika sprowadza się do kształtowania ważnych procesów fizjologicznych decydujących o szybkości przetwarzania pobranego przez rośliny azotu w białko oraz wpływie tego mikroskładnika na powstawanie i żywotność pyłku. Ponadto dobre zaopatrzenie w miedź wzmacnia źdźbła zbóż, zwiększając tym samym odporność roślin na choroby. Niedobór miedzi najsilniej zaznacza się ograniczeniem rozwoju części generatywnych, powodując słabe wykształcenie nasion.