Najbardziej drożeje fosforan dwuamonowy DAP. W ciągu trzech miesięcy jego cena na rynku amerykańskim wzrosła z poniżej 400 dolarów za tonę do 500 dolarów w tym tygodniu.

Ceny mocznika w Europie wzrosły do ok. 350 dolarów za tonę choć pół roku temu mocznik kosztował nawet 270 dolarów. Jak przewidują eksperci, Amerykanie zaimportują w tym roku tyle samo a być może jeszcze więcej mocznika, jak w rekordowym pod tym względem ubiegłym roku.

Analitycy Robobanku cytowani przez portal Agrimoney powątpiewają jednak w utrzymanie trendu wzrostowego notowań nawozów. Argumentują, że obecny wzrost zakupów odbywa się w dużej mierze na papierze i nie idą za tym fizyczne dostawy.

Eksperci wskazują, że w tym sezonie popyt na nawozy fosforowe w Indiach może zostać ograniczony z powodu mniejszych dopłat ze strony indyjskiego rządu. W dodatku Chiny zmniejszyły cła na eksport mocznika. Chiny w całym ubiegłym roku wysłały za granicę 8,3 mln ton mocznika, czyli o 20 proc. więcej.

- Pod koniec tego kwartału cena mocznika i fosforanów może spaść do poziomu sprzed wzrostu cen - podaje Agrimoney.

W dodatku cena potasu utrzymuje się nadal na bardzo niskim poziomie ok. 300 dolarów za tonę. To efekt zerwania współpracy Białoruskiej Kompanii Potasowej i rosyjskiego Uralkali. Producenci nawozów uznają, że cena potasu osiągnęła teraz najniższy poziom i powinna zacząć rosnąc w ciągu roku. Ale dane z rynku pokazują, ze popyt nadal jest niższy niż wynosi produkcja tego surowca.