Rzepak ozimy zalicza się do roślin o bardzo dużych potrzebach pokarmowych, a dla dobrego przezimowania rzepak powinien być dobrze odżywiony i osiągnąć odpowiednią fazę przed zimą.

W tym roku kwestia nierównomiernych wschodów to w wielu regionach problem z niedostateczną wilgocią w glebie oraz występującą suszą. Dodatkowo na wyjątkowo niekorzystne warunki nakładać się mogą ewentualne uchybienia w zabiegach przygotowania gleby i siewu. Słabe wzrastanie roślin może świadczyć też o niedoborach składników i niedożywieniu roślin.

Rzepaki, należy poddawać lustracji i w razie konieczności, jeśli widoczne są objawy niedoboru składnika, pomimo wcześniejszego stosowania nawożenia przedsiewnego nawozić pogłówne. W terminie 3-6 tygodni po siewie wykorzystuje się przeważnie nawozy stałe. Warunki pogodowe w różnych częściach Polski są jednak zmienne i dlatego nie można określić jednoznacznych zaleceń dla całego kraju.

Jeśli rzepak ma już wykształcone 4-5 liści, a plantacja wskazuje na braki składników pokarmowych można zastosować dokarmianie dolistne, aplikując 10-15 kg N/ha, np. w formie roztworu mocznika. Wówczas oprócz azotu dobrze jest podać siarkę i magnez oraz inne mikroelementy: bor, molibden, mangan, miedź, cynk. Dokarmianie przeprowadza się na rośliny (liście) o pełnym turgorze.

Warto przypomnieć, że składnikiem odpowiedzialnym za prawidłowe przygotowanie rzepaku do zimy jest azot. Choć rzepak ma duże wymagania pokarmowe to azot jesienią w dużych ilościach nie jest wskazany. Wysokie nawożenie azotem powoduje m.in. przyspieszenie wzrostu roślin, przez co rzepaki mogą być wybujane przed zimą, a pąk wierzchołkowy wyniesiony. Zwiększa się też zawartość wody w roślinach co wpływa na ich niższą mrozoodporność. Zwiększa się ich podatność na choroby.

Podobał się artykuł? Podziel się!