PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prof. Grzebisz: Nie można zmienić siedliska, lecz można je poprawić

Prof. Grzebisz: Nie można zmienić siedliska, lecz można je poprawić Prof. dr hab. Witold Grzebisz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu; fot. Michał Oleksy

Jak nakarmić glebę aby wyżywić roślinę? – taka była przewodnia myśl wykładu wygłoszonego przez Profesora Witolda Grzebisza na poniedziałkowej konferencji „Narodowe Wyzwania w Rolnictwie”. O czym tak naprawdę mówił naukowiec?



Profesor Witold Grzebisz zawsze po wygłoszonym wykładzie pozostawia swoich słuchaczy z głęboką refleksją, która ostatecznie motywuje do podejmowania coraz bardziej zaawansowanych rolniczo działań. Oczywiście i tym razem nie było inaczej. Podczas wykładu padło wiele bardzo trafnych określeń, stwierdzeń czy obrazowych porównań.

- Czy wiedzieli Państwo, że potencjał plonowania pszenicy ozimej w naszym kraju wykorzystywany jest jedynie w około 50 proc.? Jeszcze gorzej jest z żytem, osiągamy niespełna 40 proc. możliwości tego gatunku – od przytoczenia takich danych rozpoczął Profesor wykład. Potencjalny plon pszenicy dla naszej szerokości geograficznej przy uwzględnieniu wysokiej wydajności nowych odmian oraz panujących w naszym kraju warunków glebowo-klimatycznych wynosi około 10,5 t ziarna/ha. Według danych GUS w zależności od roku średnie plony dla tego gatunku rzadko, kiedy osiągają wartość 5t/ha.

Skąd takie rozbieżności.? Odpowiedź jest prosta – nie wykorzystujemy potencjału produkcyjnego naszych gleb. W naszym kraju dominują gleby lekkie z tendencją do zakwaszania , stąd gospodarowanie na takich glebach wymaga od rolnika ciągłych i specjalnych działań. Nie oznacza to jednak, że z góry jesteśmy skazani na porażkę - tłumaczył podczas wykładu naukowiec. 

- Siedliska zmienić nie możemy, możemy je jednak poprawić! – wygłosił profesor.
Podczas swojego wystąpienia na każdym etapie naukowiec przekonywał, jak ważne jest rozpoznanie potencjału siedliska, na którym uprawiamy rośliny. Odżywianie roślin należy rozpocząć od nakarmienia gleby. A nakarmić glebę to znaczy podnieść lub przynajmniej utrzymać na stałym poziomie jej produktywność. Nie jest to zadanie łatwe, bo gleby eksploatowane rolniczo ulegają sukcesywnej degradacji.

Dla potrzeb intensywnej produkcji rolnej należy sukcesywnie kontrolować między innymi: zasoby próchnicy, odczyn, zasoby biologiczne, zasoby składników pokarmowych czy stan struktury gleby. Do dyspozycji mamy mnóstwo wskaźników mówiących o produktywności stanowiska. Mało kto z takich możliwości korzysta. A szkoda, kompletna wiedza o glebie i zrozumienie procesów w niej zachodzących to pierwszy krok jaki powinniśmy wykonać chcąc dążyć do gospodarowania na najwyższym możliwie poziomie.

-Nie mamy żyznych lessów, nie mamy próchnicy w granicach 7 proc. – mamy słabe gleby, w związku z tym musimy w nie inwestować, musimy karmić glebę i sukcesywnie tworzyć jej zasoby glebowe – kontynuował naukowiec. W naszym kraju powinien być ogłoszony: zakres działań naprawy żyzności gleb, to powinna być agenda rządowa – głośno zaakcentował do zdanie profesor. Niestety rząd wydaje się być głuchy na wszelkie propozycje. A to nie tylko chodzi o interesy rolników. To także ma wydźwięk prośrodowiskowy.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (15)

  • Aleksander Grosicki 2017-11-24 22:25:06
    trzy lata wstecz pszenicę ozimą słabą na wiosnę 28 marca pobronowałem podwójnie na skos broną chwastownik 10 m ..po ok 2 tygodniach powtórzyłem gdy gleba po deszczach lekko obeschła... U sąsiada dorodna pszenica /antywylegacz/ początek lipca deszcz wyłożył aż trawy przerosły...kosil kombajnem aby wydrzeć slomę plon niski poślad
    Moja pszenica.niskie nawożenie piękny gruby kłos ładnie stojała ... Sąsiad po 5-ciu latach dzień dobry mnie powiedział...
  • Kin 2017-11-23 12:17:39
    Jest możliwość na zbiory 10T po kilku letnich doświadczeniach osiagam taki wynik lecz przyrownujac do średnio intensywnej uprawy na 6/7T ta słabsza zabiera 60% czasu i daje 90% zysku intensywnej. więc czy warto?
  • Miki2 2017-11-23 09:03:31
    Gleboznawca 3/4 malych rolników jest zdania profesora bez szkoły i chocby mial wyciągnąć 3 razy wiecej ZYSKU to nie przetłumaczysz
  • Gleboznawca 2017-11-22 20:31:48
    W przypadku suszy lub obfitych opadów to strata nawozów i pieniędzy, wszystko rozsądnie Panie profesorze, siedlisko można poprawić ale w pewnym stopniu, a reszta to zależy od typu gleby, składu granulomertycznego, położenia itd. Każdy rolnik wie czy to mu się opłaci i czy nie wniesie olbrzymich kosztów i pracy a nie uzyska efektu w postaci zwyżki plonu
  • JKC 2017-11-22 20:15:09
    Chodzi o przywracanie potencjału biologicznej równowagi. Pytanie czy nawet tak wysokie plony zrównoważą koszty?
  • rol-nick 2017-11-22 20:11:51
    średnio V klasa. Postawiłem na zioła. Eko. Wapno to podstawa bo moje zioła bez uregulowanego odczynu w ogóle nie będą na polu. Azot to odwieczny problem. Naganiam poplonami motylkowymi i kompostem z łąk których nikt nie chce kosić. Plon zbliża się do wyników kolegów dających hektolitry RSM.

    Obrabiam C330.
    Jezdzę Infiniti FX.

    "Use your brain" jak mi zawsze powtarzano.
  • quetzalcoatl 2017-11-22 17:20:15
    Zapobieganie degradacji gleb jest jak najbardziej słuszne. Tyle, że osiąganie ponad 10 tonowych plonów, możliwe na glebach zasobnych wysokich klas, jest poza zasięgiem w przypadku gleb lekkich. I choć wszelkie wysiłki zmierzające do podniesienia żyzności tych gleb są jak najbardziej pożądane, to jednak nie można wskazywać jako ich efektu nierealnego poziomu plonów. Mniej rewelacji, więcej faktów profesorze Grzebisz!
  • Warol 2017-11-22 16:57:38
    Pan prof. jest niepowtarzalnym naukowcem z wielkim potencjałem przekazu wiedzy, takich ludzi brakuje w Naszym Kraju.
  • agros 2017-11-22 16:53:54
    Brednie. Karmi się rośliny a nie glebę. W 1 Ha gleby są tony potasu , fosforu itd. trzeba tylko je ruszyć przez właściwy płodozmian , wapnowanie , agrotechnikę . Wapnowanie w moim przekonaniu to nie nawożenie a raczej zabieg agrotechniczny chociaż rośliny pobiorą też wapń bo będzie łatwiej dostępny. Azot np ok. dajemy bo jest nieodwracalnie wymywany ale po co dać wieloskładnika np. 300kg aby zwiększyć zasobność i dostać może 0,3 t zboża więcej. Najlepiej stosować nawożenie zlokalizowane w pobliżu nasion lub korzeni . Dawki są mniejsze, składniki b.dostępne, b. efetywne i tym samym tańsze. Mikroskładnikami opryskujemy też przecież rośliny a nie glebę .
  • Rolnik 2017-11-22 16:22:38
    10 ton z ha przy sprzyjającej pogodzie i kosztach bezpośrednich około 2500 zł/ ha
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.92.163.105
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!