PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prof. Grzebisz: W dobrze rozkrzewionych zbożach nawożenie nie za duże

Prof. Grzebisz: W dobrze rozkrzewionych zbożach nawożenie nie za duże

Autor: farmer.pl, mt

Dodano: 12-03-2015 09:33

Tagi:

Z powodu długiej i ciepłej jesieni zboża ozime często są bardzo mocno rozkrzewione. W takich uprawach zaleca się nie za wysokie dawki azotu, bo może to wpłynąć na jeszcze większe rozkrzewienie.



Na przedwiośniu stan roślin ozimych jest bardzo zróżnicowany. Złożyły się na to przede wszystkim dwa czynniki: po pierwsze ciepła jesień, a po drugie brak realnego okresu spoczynku zimowego.

- Ciepła jesień spowodowała nadmierny wzrost masy roślin, bardzo obfite krzewienie, zwłaszcza jęczmienia, także pszenżyta i wcześnie sianych pszenic. Brak natomiast okresu spoczynku powodował może nie tyle rozhartowanie roślin, co wywoływał stany ciągłego pobudzania roślin do wegetacji, skutkujące osłabieniem. W największym stopniu na wahania termiczne wokół 0ᵒC poza jęczmieniem zareagował rzepak - mówi portalowi farmer.pl prof. Witold Grzebisz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Specjalista poleca w takiej sytuacji możliwie jak najwcześniejsze zastosowanie nawozów azotowych, ale zróżnicowanym - zależnie od stanu roślin.

- W rzepaku dawka azotu, wspomagana fosforem, siarka i magnezem winna być zastosowana w ilości 50-60 proc., a pozostała część pod koniec marca - dodaje prof. Grzebisz.

Jak zaznacza w dobrze rozkrzewionych łanach zbóż dawki azotu nie powinny być zbyt duże, aby nie wywołać syndromu nadmiernego rozkrzewienia. Prowadzić to jednak może do dużej liczby kłosów, co dla przykładu nie przełożyło się w 2014 r. na jakość plonu ziarna (pszenica).

- W stanowiskach z pszenicą słabo rozkrzewioną dawka azotu winna kształtować się na poziomie 40-50 proc. dawki całkowitej. Jeszcze ważniejszym zadanie, które rolnicy powinni wykonać wcześniej, zwłaszcza w rzepakach w słabej pozimowej kondycji było zastosowanie kizerytu - dodaje prof. Witold Grzebisz.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • rolnik 2015-03-13 10:23:40
    JAk to wygląda u Was? Posialiscie juz , czy czekacie na ciepełko?
  • rumpidumpi 2015-03-12 15:28:46
    Czy to jakaś lokalna agrotechnika pt. wpływ guli sąsiada na dawkę wiosennego N w..., w waszych stronach tak wszyscy ?
  • Andrzejek3 2015-03-12 15:18:34
    chwasty nie zrobione na zdjeciu, lipa.
  • Heniek 2015-03-12 11:34:02
    a co ten profesor się tam zna, ja wiem najlepiej że na wiesnę trza sypnąc porządnie to i ładne zielone zboża i sąsiad patrzy zazdrośnie!!!
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.197.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!